Stojaki na farby Marka Cz.
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
Nie po to mój dziadek wynalas sklejke żebyście se teraz niom handlowali.
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
nie mówiąc o internecie co go rav wynalazł a każdy korzysta a co niektórzy na bułkę z twarożkiem mają
-
levee
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
No i niech sie tom sklejkom dziadek za pszeproszeniem wypcha. Przecież te markowe pułeczki są z emdefu, co to mój dziadek go wymyślił nie po to żeby z niego jakieś półeczki robić na farpki.Ojciec Dyrektor pisze:Nie po to mój dziadek wynalas sklejke żebyście se teraz niom handlowali.
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
Mój dziadek wymyślił wymyślanie a ja nawet się słowem nie odezwałem.levee pisze:No i niech sie tom sklejkom dziadek za pszeproszeniem wypcha. Przecież te markowe pułeczki są z emdefu, co to mój dziadek go wymyślił nie po to żeby z niego jakieś półeczki robić na farpki.Ojciec Dyrektor pisze:Nie po to mój dziadek wynalas sklejke żebyście se teraz niom handlowali.
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
Ja nie zawahałem się zamówić jako pierwszy bo chcę siadając do pracy spozierać na Kaczkę. W zamian za Kaczkę dostałem znaczący rabat, żebym mógł ukończyć budowę basenu przydomowego, co go zacząłem budować, jak brałem pieniądze za nędzny model pokraki i nie wysyłałem modeli. Mam nadzieję, że moja historia was wzruszyła ...
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
zamowilem bez kaczki bo gardze
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
to ja bym wzioł te kaczke kolegi
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
Ja się kiedyś tam zgłoszę po jakieś stojaczki, ale z dużym rabatem, bo muszę mieć za co dom wybudować. No właśnie, ale najpierw muszę go wybudować by móc urządzać nową modelarnię. Także ten tego...nie tak prędko kupię.
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
Taki se postaw.Spotter pisze:Ja się kiedyś tam zgłoszę po jakieś stojaczki, ale z dużym rabatem, bo muszę mieć za co dom wybudować. No właśnie, ale najpierw muszę go wybudować by móc urządzać nową modelarnię. Także ten tego...nie tak prędko kupię.

Z wejściem od dupy strony.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Stojaki na farby Marka Cz.
dobra, heheszki heheszkami, ale ja bym chciał żeby sytuacja sie wyklarowała
markowi, jak adminowi wszechwiedza nalezy sie zysk z projektowania i wykonywania stojaków. tak jak kazdemu producentowi gażetów z kaczką. nie widze róznicy. z przedstawionych wyliczeń nie wynika też, ze grawerowanie znaków firmowych SF było przedmiotem zarobku. ani czapek, ani koszulek ani innych rzeczy nikt nam po kosztach produkcji nie sprzedawał. chyba ze czegos nie rozumiem, i powinienem sie czuc robiony w wała
stąd nie do konca prawde mówiac rozumiem stwierdzenie
tomek, rozumiem, całą identyfikację wizualną pro bono, dlatego nie dziwie sie, że chcesz miec wpływ na to, jak te znaki graficzne będą wykorzystywane. ale jeżeli masz jakies zastrzezenia, to wyraź je wprost, określ granice albo zaproponuj zasady. jak chcesz dolę od stojaka, to dogadaj sie z markiem, on wliczy to w koszty i przedstawi koncową cenę produktu. mogę przyjąc śmiałę przypuszczenie, że jeśli ktos ma aż taki bałagan na struchu, zeby sobie zamawiac jakikolwiek produkt związany z SF, to nie bedzie miał nic przeciwko odpaleniu działki także autorowi wyśmienitego dizajnu
ogarnijcie, prosze, ten temat, bo rav wypatrzy, do kajetu wpisze i wtedy bedzie pozamiatane..
markowi, jak adminowi wszechwiedza nalezy sie zysk z projektowania i wykonywania stojaków. tak jak kazdemu producentowi gażetów z kaczką. nie widze róznicy. z przedstawionych wyliczeń nie wynika też, ze grawerowanie znaków firmowych SF było przedmiotem zarobku. ani czapek, ani koszulek ani innych rzeczy nikt nam po kosztach produkcji nie sprzedawał. chyba ze czegos nie rozumiem, i powinienem sie czuc robiony w wała
stąd nie do konca prawde mówiac rozumiem stwierdzenie
nie wiem na czym polega problem, ale skoro już sie pojawił, to był bym wdzieczny za jego dokłądne naświetlenie oraz choćby próbę rozwiązania.trl pisze:
Super, ale ja nie po to projektowałem logo Scalufuna.
tomek, rozumiem, całą identyfikację wizualną pro bono, dlatego nie dziwie sie, że chcesz miec wpływ na to, jak te znaki graficzne będą wykorzystywane. ale jeżeli masz jakies zastrzezenia, to wyraź je wprost, określ granice albo zaproponuj zasady. jak chcesz dolę od stojaka, to dogadaj sie z markiem, on wliczy to w koszty i przedstawi koncową cenę produktu. mogę przyjąc śmiałę przypuszczenie, że jeśli ktos ma aż taki bałagan na struchu, zeby sobie zamawiac jakikolwiek produkt związany z SF, to nie bedzie miał nic przeciwko odpaleniu działki także autorowi wyśmienitego dizajnu
ogarnijcie, prosze, ten temat, bo rav wypatrzy, do kajetu wpisze i wtedy bedzie pozamiatane..

