Porządek musi być, to będę numerował - +10 pkt do prestiżu
1) draken poodchudzany na maksa pod żywice:

2) tak się łądnie zfrezowywuje cholerne klocki wlewowe na dużych pękających pierdolastych komorach podwozia:

3)tak to pasuje, jak rękawiczka, przytrzymane żołtą taśmą tylko

4) przednia komora takoż:

5) rzut oka do środka, nie mam pojęcia jak pomalować te pirdołki tam głęboko w środku

6) tu ładnie widac grubość ścianki kadłuba - chodziło mi o to , zeby to realistycznie wygladało i nie mieć efektu pancernej ścianki:

7) hamulce aerodynamiczne wklejone od spodu - trochę hardcorowa robota ze względu na wielkość a jak mawia klasyk, trzeba mieć oczy na szypułkach, żeby tam cokolwiek zobaczyć

8) dla ułatwienia wymyśliłem sobie, że zrobię kabinkę tak jak w oryginale, są tam fajne uszczelki, zamki i dużo aluminiowej blachy dookoła...

9) jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B, wiatrochron musiałem zrobić vacu, żeby to wszystko jakoś wyglądało

10) tak wygląda z góry:

11) A tak po wyjęciu fotela i z luzem wrzucownymi wlotami XMM molds.

Zostało mi jeszcze zamontowanie działka w napływie skrzydła i można malować.
Tak robiłem sobie na boku w międzyczasie odpoczywając od KrUlowej i przeglądając pudełka z dodatkami co mam je skitrane po kątach






kapci 
