P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Inboxy, zapowiedzi
Awatar użytkownika
Robert P
Posty: 883
Rejestracja: pn 09 lip 2012, 08:36
Lokalizacja: prawie Wawa

P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: Robert P »

Co prawda mam wersję "J" z Hase, ale zapytam, czy może ktoś go już zmęczył i czy warto myśleć o kasie na niego.
http://www.eduard.com/store/Eduard/Plas ... gn=1174-EN
http://www.eduard.com/store/out/media/1174.pdf
bo to i blaszki i żywice są, tylko jak to wszystko do siebie pasuje...?
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: JBZ »

Nie wiem jak pasuje Academy w wydaniu Eduarda ale podobno pasuje. Hasegawę miałem ale po złożeniu a raczej próbie zlożenia na sucho sprzedałem.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: KFS-miniatures »

dyskusje hasehawa vs. academy było wiele/ obydwa modele sa równie chujowe jezeli chodzi o spasowanie i merytoryke. wiec jak kupowac chujowy model, to po co przepłacac za hase, jak mozna kupic połowe tanszą academy..
edek podwyższa cenę, ale za to daje zywice (nieproporcjonalnie lepsze od samego wtrysku), chujowe blachy i świetne kalkomanie (tu warto zaznaczyć, ze hasegawoskie są grube jak szynka w plastrach w hipermarkecie, a acaemowskie reaugują tylko na aceton, wiec i tak trzeba by inwestować w jakies aftermarketowe)
Robert O.

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: Robert O. »

KFS-miniatures pisze:chujowe blachy i świetne kalkomanie (tu warto zaznaczyć, ze hasegawoskie są grube jak szynka w plastrach w hipermarkecie, a acaemowskie reaugują tylko na aceton, wiec i tak trzeba by inwestować w jakies aftermarketowe)
u mnie w Stokrotce chyba bardziej cienko kroją ,co do specyfików na kalki :zmywacz do akryli Wamodu nie skuteczniejszy ?testowałem na Mastercraftowej Iskrze :Głowa Orła i połozyła sie bez problemu mimo ze wygladała jak ze sklejki
Robert O.

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: Robert O. »

KFS-miniatures pisze:na niektóre kalkomanie z academy nawet cienki klej nie za bardzo działa..
tego nie testowałem ale widzialem co sie dzieje z kalka po wamodzie /nie rozcieńczanym :shock: /
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: KFS-miniatures »

Robert O. pisze:ale widzialem co sie dzieje z kalka po wamodzie /nie rozcieńczanym :shock:
jezeli to była kalkomania techmodu, to pewnie nie działo sie nic..
Robert O.

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: Robert O. »

KFS-miniatures pisze:
Robert O. pisze:ale widzialem co sie dzieje z kalka po wamodzie /nie rozcieńczanym :shock:
jezeli to była kalkomania techmodu, to pewnie nie działo sie nic..
to kalka sygnowana Mastershit była
Awatar użytkownika
Robert P
Posty: 883
Rejestracja: pn 09 lip 2012, 08:36
Lokalizacja: prawie Wawa

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: Robert P »

JBZ pisze:Hasegawę miałem ale po złożeniu a raczej próbie zlożenia na sucho sprzedałem.
No właśnie...się przeraziłem
KFS-miniatures pisze:edek podwyższa cenę, ale za to daje zywice (nieproporcjonalnie lepsze od samego wtrysku), chujowe blachy i świetne kalkomanie
A co z tym wtryskiem jest nie tak?
JBZ pisze:Nie wiem jak pasuje Academy w wydaniu Eduarda ale podobno pasuje.
Nie wiem czy dobrze pojąłem, ale czy aby Edek to nie to samo co Academy? Tzn. te same formy?

Pomijając zgodność merytoryczną w geometrii i szczegółach, to czy ten Edek jest do złożenia przez amatora? Czy raczej do niego trzeba być manualnym gimnastykiem z Bóg wie jakim doświadczeniem w rzeźbiarstwie?
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: P-38F/ G/H - Early Lightnings 1/48 Eduard

Post autor: Arcturus »

Robert P pisze:
Pomijając zgodność merytoryczną w geometrii i szczegółach, to czy ten Edek jest do złożenia przez amatora? Czy raczej do niego trzeba być manualnym gimnastykiem z Bóg wie jakim doświadczeniem w rzeźbiarstwie?
Ja złożyłem Lightninga z Academy jako swój 3-4 model, wieki temu, i wszystko było ok, żadnej magii nie trzeba było używać. Geometrii nie zgubiłem. Nos jest trochę szerszy od reszty kadłuba, ale nie ma czego demonizować.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Recenzje/Nowości”