Jastrzębie dla Świdwina
Jastrzębie dla Świdwina
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Re: Jastrzębie dla Świdwina
Ciekawy jestem czy na to pójdą. Może lepiej by było A-10?
Re: Jastrzębie dla Świdwina
F-16 to samolot prawiewszystkomogący. Jedna eskadra F-16 (wspaniale gdyby to były zbliżone do Sufy) + eskadra BSL w Świdwinie, zmodernizowane poprzez doposażenie lub doposażone poprzez modernizację MiGi z Mińska i mamy bardzo fajne 1 SLT.Czarny pisze:Może lepiej by było A-10?
A-10
-stary,
-jednozadaniowy,
-wymagający odrębnego osprzętu i szkoleń,
-mało przydatny w naszej okolicy.
Nawet Turcja po Pustynnej Burzy zamiast 50 szt wybrała w końcu kolejne F-16.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Re: Jastrzębie dla Świdwina
Tylko że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
F-16 sprawdzi się w konflikcie niesymetrycznym, gdzie pod osłoną amerykanów będziemy bombardować pocieskami sterowanymi.
A-10 to potwór który został opracowany z myślą o pewnym zadaniu i je ma wykonywać. Pilot może spokojnie wlecieć w sam środek największego gówna bo nawet z połową skrzydla i jednym silniekiem wróci do bazy. F-16 pod tym względem mu nie dorównuje bo i nie jest wstanie odpowiednio wspierać pola walki.
Trudno jest też porównywać nasz i Bliskowschodni teatr działań. Zobacz, że np. Izrael posiada jeszcze F-15E do uderzenia i C do walki o panowanie w powietrzu. Turcy dusponują świetnie zmodernizowanę flotą F-4 (ponoć na jakiś wspolnych ćwiczeniach z chińczykami wystrzeleli do zera ich wersje Su-27!). A my? Najcięższy samolot to ma być jednosilnikowa zabawka? Jak juz nie prawdziwy samolot pola walki to może weźmy w leasing kilka F-15.
F-16 sprawdzi się w konflikcie niesymetrycznym, gdzie pod osłoną amerykanów będziemy bombardować pocieskami sterowanymi.
A-10 to potwór który został opracowany z myślą o pewnym zadaniu i je ma wykonywać. Pilot może spokojnie wlecieć w sam środek największego gówna bo nawet z połową skrzydla i jednym silniekiem wróci do bazy. F-16 pod tym względem mu nie dorównuje bo i nie jest wstanie odpowiednio wspierać pola walki.
Trudno jest też porównywać nasz i Bliskowschodni teatr działań. Zobacz, że np. Izrael posiada jeszcze F-15E do uderzenia i C do walki o panowanie w powietrzu. Turcy dusponują świetnie zmodernizowanę flotą F-4 (ponoć na jakiś wspolnych ćwiczeniach z chińczykami wystrzeleli do zera ich wersje Su-27!). A my? Najcięższy samolot to ma być jednosilnikowa zabawka? Jak juz nie prawdziwy samolot pola walki to może weźmy w leasing kilka F-15.
Re: Jastrzębie dla Świdwina
F-16 odpali swoje zabawki z odległości nie narażając się na złe spojrzenia wroga i inne takie S-300. Nikt poza USAF nie kupił A-10, który powstał aby na germańskich równinach zatrzymać sowieckie tanki. Następca A-10 nazywa się F-35A. Najważniesze mamy kupić nowe lub używane F-16 czyli Block 52+ (bo raczej nie F-16V) lub (jak Indonezja) Block 32 zmodernizowane do standardu 52. Każdy inny samolot do nowy sprzęt do obsługi, inne części, oddzielne szkolenia i setki tym podobnych. Anonimowe źródełka w MON wyraźnie piszą o F-16 a nie kolejnym przetargu na WSB. Coś więcej?Czarny pisze:A-10 to potwór który został opracowany z myślą o pewnym zadaniu i je ma wykonywać. Pilot może spokojnie wlecieć w sam środek największego gówna bo nawet z połową skrzydla i jednym silniekiem wróci do bazy. F-16 pod tym względem mu nie dorównuje bo i nie jest wstanie odpowiednio wspierać pola walki.
Tyle że F-4E Terminator 2000 za kilka lat zostanie zastąpiony F-35A. F-15I/K/SA/SG to bardzo fajny samolot tyle że drogi w utrzymaniu a pozostałe arugumenty na nie jak w przypadku A-10.Czarny pisze:Turcy dusponują świetnie zmodernizowanę flotą F-4 (ponoć na jakiś wspolnych ćwiczeniach z chińczykami wystrzeleli do zera ich wersje Su-27!). A my? Najcięższy samolot to ma być jednosilnikowa zabawka? Jak juz nie prawdziwy samolot pola walki to może weźmy w leasing kilka F-15.
Kogo w Europie stać na docelowe utrzymywanie w linii dwóch różnych typów samolotów? Wielka Brytania i Włochy to wyjątki z uwagi na posiadanie lotniskowców. Na świecie takie wyjątki to Korea Płd, Japonia, Indie i Singapur czyli zdecydowanie nie nasza liga.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Re: Jastrzębie dla Świdwina
Też jestem zdania, że przydałby się naszemu lotnictwu wysoko wyspecjalizowany samolot do zwalczania czołgów. A-10 mimo, że staroć, jest chyba jedyną maszyna tego typu wartą zainteresowania, choć nie mam złudzeń, że tego samolotu już nikt nie kupi. Alternatywę mogą stanowic lekkie śmigłowce przeciwpancerne, tańsze i nie potrzebują betonowych lotnisk.
Trochę brak mi logiki w tych planach zakupów nowego sprzętu...
Odpali ale celem nie będą czołgi a te chyba są największym zagrożeniem na polskich równinach?JBZ pisze:F-16 odpali swoje zabawki z odległości nie narażając się na złe spojrzenia wroga i inne takie S-300. Nikt poza USAF nie kupił A-10, który powstał aby na germańskich równinach zatrzymać sowieckie tanki.
Trochę brak mi logiki w tych planach zakupów nowego sprzętu...
Re: Jastrzębie dla Świdwina
Dlaczego?Arkady72 pisze:Trochę brak mi logiki w tych planach zakupów nowego sprzętu...
MW
-we wrześniu ma być być ogłoszony program dla MW czyli
-3 korwety, które nie są korwetami.
-3 patrolowce,
-3 op.
Mało, długo ale realnie.
SP
-64 F-16, 16 MiG-29, kolo 12-16 LIFTów i transportowce-kto w okolicy ma więcej?
-nowy system obrony pow.
WL
-Rosomaki, Spiki, Kraby, Kryle, podobno Anders.
No i nowe śmigłowce.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Re: Jastrzębie dla Świdwina
Dlatego, że te plany nawet zrealizowane ( w co wątpię jak jasna cholera, w końcu to PolskaJBZ pisze: Arkady72 pisze:Trochę brak mi logiki w tych planach zakupów nowego sprzętu...
Dlaczego?
Masz na myśli te bajki głoszone ostatnio przez Bula? Skończy się jak z Gawronem albo i gorzej...-nowy system obrony pow.
Re: Jastrzębie dla Świdwina
Mimo wszystko jestem optymistą, zarównio jeśli idzie o F-16 dla Świdwina, jak i P-40F Hasegawy i Hurricane Zvezdy w 48 
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Re: Jastrzębie dla Świdwina
Jako członek NATO, F-16, transportowe i śmigła nam wystarczą i tak przy takiej wielkości kraju nie będzie od nas nikt więcej wymagał.
Natomiast jako państwo powinniśmy mieć dodatkowo obronę wybrzeża, coś na pole walki (i tutaj moim zdaniem A-10 jest dobre) i coś do zwalczania ruchomych systemów przeciwlotniczych (mamy jakiś samodzielny system SEAD?).
Natomiast jako państwo powinniśmy mieć dodatkowo obronę wybrzeża, coś na pole walki (i tutaj moim zdaniem A-10 jest dobre) i coś do zwalczania ruchomych systemów przeciwlotniczych (mamy jakiś samodzielny system SEAD?).
