Dziękuję za przyjęcie.
Chciałbym tradycyjnie podziękować szacownym kolegom wspólmodelarzom,
szczególnie Grzegorzowi i Kamilowi, którzy w trudnych momentach wsparli mnie swoimi radami i doświadczeniem
oraz wszystkim, którzy zechcieli zostawić choć słowo komentarza.

Czas na końcową galerię. [Wybaczcie ale nie mogłem się oprzeć zrobieniu sesji na polu.]
A, i jeszcze historyjka:
Gdzieś na wschodnich rubieżach Polski Ludowej…





