jeśli masz na myśli forum, to nie jest tak chujowo, jakby niektórzy widzieli. Jeśli chodzi o relacje z Tobą, to jest chujowo, ale nie możesz powiedzieć, żeś się do tego nie przyczynił. Tyle ostrzeżeń i krótkich banów, jakie dostałeś, nie wzięły się z niczego, a niejeden już by dawno pofrunął w niebyt. Jeśli mowa o niekonsekwencji administracji, to raczej w tym kierunku.KFS-miniatures pisze:piotrek, to skoro jest tak świetnie, to czemu jest tak chujowo?
Po pierwsze, to jakbyś nie zauważył, to Wojtek sam się wyautował już dawno temu, a od tej pory nikt Cię za literki nie ścigał. Po drugie- mylisz skutek z przyczyną. To nie było tak, że on zaczął. Ty zacząłeś pisać jak przedszkolak na czacie, pojawiły się komentarze " on może, a ja nie?", miałeś kilka próśb prywatnie, argumentem było "nie, bo nie", podczas gdy gdzie indziej pisałeś jak Pan Bóg przykazał. No i ście przenieśli rozpierduchę z prywatu na forum.KFS-miniatures pisze:kłopoty się zaczęły, jak jeden z członków redakcji, przy aprobacie dwóch kolejnych, postawił sobie za cel wytresowanie mnie. a mi dwa razy powtarzac nie trzeba, jak ktos sie mnie czepia, to bedzie miał ze mną tylko kłopoty.
Jestem normalnym chłopem i w męskim towarzystwie nie płonię się słysząc "twarde" słowa. Żona mówi nawet, że mam typowo chirurgiczne żarty. A tu jest wybitnie męskie towarzystwo, dwukrotnie przesiewane na wstępie. Ale idąc do szkoły nie domagam się wódki, w kościele nie rysuję pentagramu, a w teatrze nie pierdzę głośno. Elementarne, nie? A Kamil ostatnią swoją złożoną wiązankę rzucił w galerii jakiegoś chłopaczka. Wyobraź sobie, że ten chciał się potem matce pochwalić. Dostałby w dupę i szlaban na forum. Ponadto zakładając serwer na uniwerku, Jarek zobowiązał się, że będzie pilnował słownictwa. Kultura wypowiedzi to był jeden z warunków istnienia forum na serwerze.tankmania pisze: Czyli jednak lubisz sobie wulgaryzmem rzucić. To czemu na siłę robisz TAM z siebie kogoś innego?
O dzięki, nie dałeś mi jednak tego odczuć, wręcz przeciwnietankmania pisze: Co do Piotra, pisałem nie raz, że jest jedną z lepszych rzeczy która spotkała PWM,
Wiedziałem, że macie wtyczkę w forum redakcyjnym!w odpowiedzi na to uważał, że powinienem dostać globalnego bana.
Tak, to prawda, ale przyznaję że spanikowałem, kiedy Kamil po "dyskusjach" zaczął biegać po galeriach i komentować w stylu " Na razie kiepsko, ale jak będziesz ćwiczył, to za parę lat coś z tego będzie". Byłem przekonany, że to celowe działanie.
Nie dziw się reakcjom alergicznym, ale już tyle było wojenek podjazdowych, że jak widziałem autora postu "KFS", to leciałem sprawdzić, czy nie ma znów jakiegoś flejma. Przy każdej awanturze było pewne, że zjawi się Kamil, z sekundantem tankmanią, a i Jaho dorzuci swoje trzy grosze, podbijając bębenka, po to by potem wycofać się ("ja przecież nic takiego...znów się mnie czepiacie, obrażam się i nie będę gadał"). Janusz, znajdź mi awanturę, której się nie udzielałeś, a stawiam Ci kratę piwa.
Janusz, ale to co napisałem, to są Wasze dosłowne stwierdzenia, nie moje wnioski.Jaho63 pisze:Eeeee, przesada Piotr. Zwykłe, ludzkie "a niech mnie pocałują w d... trolle".piotr dmitruk pisze:Władza, zamordyzm, prześladowanie, zmowa
Kto jest z nami jest OK, a jak ktoś (nawet grzecznie, nawet w zgodzie z regulaminem) ma "wąty", to nie wyjaśniamy ich, tylko "zamknij ryja gościu".
I tak jest na pewno.
Jakie znowu niewyjaśnione wąty i "zamknij ryja"? Ile to razy gadaliśmy na PW? Można było wyjaśnić wszystko, trzeba było tylko chcieć. Tyle, że nie zawsze Twoje oczekiwania równały się oczekiwaniom innych.
Nie było żadnego takiego stwierdzenia "niech mnie pocałują''. Nie było specjalnego gnębienia nikogo. Nasze działania były zawsze reakcją, i rzadko nieprzedyskutowaną. Wątek w forum redakcyjnym pt. "I co ja mam zrobić z tym postem" ma 70 stron i nie jest jedynym. Zauważcie, że mimo tego że Kamil i Paweł prawie zawsze występowali w wojenkach razem jak Flip i Flap, Paweł nie miał propozycji bana, bo zawsze potrafił pohamować język, dochodząc do granicy przyzwoitości, podczas gdy Kamil nie miał skrupułów, żeby wsadzić adwersarzowi palec w oko. Dawał podstawy- zbierał kary.
Chłopaki, naprawdę nie stawiajcie się po drugiej stronie barykady, bo jej nie było. Ale też, skoro założyliśmy sobie, że forum ma być względnie kulturalną platformą dyskusji o wspólnym hobby, to we wspólnym interesie jest, żeby to nie było obesrane i zarzygane miejsce. Przecież regulamin nPWM tak na dobre nie różni się od tego:
Chyba że nie mam racji z tą kulturalną platformą?Akceptujesz zakaz publikowania wypowiedzi o charakterze obraźliwym, oszczerczym, propagującym treści niezgodne z polskim prawem lub naruszającym cudze prawa autorskie i dobra osobiste. Naruszenie tego zakazu może skutkować dla ciebie całkowitym zablokowaniem dostępu do tej witryny, a twój dostawca internetu zostanie powiadomiony o twoim niewłaściwym zachowaniu. Wyrażasz zgodę na to, że „scalefun” może w każdej chwili usunąć, zmienić, przenieść lub zamknąć każdy twój temat, post.
Na razie jest tu tylko małe kółko wzajemnej adoracji, ale to forum ma dwa wyjścia: albo więdnąć jak sPWM, albo się rozwijać, przyjmując coraz więcej userów. Wcześniej czy później znajdzie się ktoś, kto zrobi zadymę, a przy braku moderacji może to być niezłe widowisko. Chciałbym zobaczyć Wasze reakcje wówczas.
Kundzia, miałem nie pisać, ale gdzieś muszę wylać żale, a psychiatra nie zrozumie, co to "Miszcze" i "frajdolarze"
