1/48 Ta 152C-cośtam Hobby Boss
-
Jaho63
Re: 1/48 Ta 152C-cośtam Hobby Boss
No, w sumie tak. Dlatego moim skromnym powinny być festiwale, ale też konkursy i wtedy dopiero nikt by nie płakał. 
Re: 1/48 Ta 152C-cośtam Hobby Boss
A jak będą punty za coś, coś, coś i coś, to sobie ktoś wpisze jakieś punty i powie, że właśnie tak czuje. Nie ma złotego środka i jakiekolwiek rozwiązania będą złe. Bo tak naprawdę nie ma znaczenia na jakiej podstawie się sędziuje tylko kto sędziuje. Dlatego jedynym rozwiązaniem jest duża ilość sędziów, wtedy średnia jest najbliżej obiektywnej.Jaho63 pisze: Libi nie libi to najbardziej normalna ocena jaka może być, warunkiem jest żeby to nie było "libi nie libi, a gówno was obchodzi dlaczego".
-
spiton
Re: 1/48 Ta 152C-cośtam Hobby Boss
No chłopaki, wstałem, ząbki umyłem, mogę coś napisać.
Moim zdaniem konwecja SF też ma swoje prawa. Jeśli Kamil maluje na inny kolor krawędź natarcia, to ja pytam czemy.
Gdyby to był mój model to rozważał bym takie powody :
1. Podział technologiczny. Zdaje się, że krawędź natarcia należała do dolnej części płata, ale granica jej jest dosyć wyraźnie zaznaczona przez linie podziału. I bardzo charakterystycznie rozszerza się przy kadłubie. A podział kolorów na modelu Kamila nie pokrywa się z tym podziałem.
2. Element kamuflaży, który mógłby być przydatny podczas szybkich ataków, kiedy wróg widzi przeciwnika w rzucie z przodu
3. Element identyfikacji. Trzeci powód wydaje mi się najmniej realny.
Moim zdaniem konwecja SF też ma swoje prawa. Jeśli Kamil maluje na inny kolor krawędź natarcia, to ja pytam czemy.
Gdyby to był mój model to rozważał bym takie powody :
1. Podział technologiczny. Zdaje się, że krawędź natarcia należała do dolnej części płata, ale granica jej jest dosyć wyraźnie zaznaczona przez linie podziału. I bardzo charakterystycznie rozszerza się przy kadłubie. A podział kolorów na modelu Kamila nie pokrywa się z tym podziałem.
2. Element kamuflaży, który mógłby być przydatny podczas szybkich ataków, kiedy wróg widzi przeciwnika w rzucie z przodu
3. Element identyfikacji. Trzeci powód wydaje mi się najmniej realny.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: 1/48 Ta 152C-cośtam Hobby Boss
skoro wrcamy do rozmowy o modelu, to zacznijmy od tego, ze wypust hobbybossa pod względem merytorycznym kwiczy. tę sprawe zostawmy na boku, bo zupełnie nia miałem ochoty na poprawianie zestawu. poza paroma drobiazgami, jak na przykład:
skupiłem się zatem na malowaniu.
malowanie nie jest sf. maloanie jest hipotetyczne. to drobna różnica. bo ja nie szukałem reguł, zeby zbudowac swoją wersję rzeczywistości, tylko skompilowałem dostępne wiarygodne materiały
uczepiłes się kwestii róznic w kolorach wynikajacych z podziału technologicznego. jak się dobrze przyjżysz, to jedynym elementem, który można opisac jako gotowy segment dostarczony od podwykonawcy i zamontowany w montażowni to ogon. tylko tam masz całosc pomalowaną rlm 76, naniesiony kamuflaż, hakenkrojca i koplet napisów eksploatacyjnych. takie bajery nigdzie indziej na całym płatowcu sie nie pojawiają. a generalnie całosc zmontowana w fabryce, a nie w lesie. jak już napomknął tomek, to tank, a nie foka. różnice na różnych płaszczyznach były..
pomysł na tanka nmf zrodził sie, gdy zobaczyłem zdjecie wersji h-11, porzuconej przy fabryce mimetal w erfurcie. własnie niemal w takiej konfiguracji- kadłub nmf, z kamuflazem tylko na samej górze, i z pomalowanymi skrzydłami. oraz full color ogonem.
czarnobiałe zdjecie to zgadywanie olorów, wiec zamiast zgadywać, sięgnąłem po koncepcję malowania opracowana dla tanków w 44 roku. z niej wziąłem przebieg plam 81/82. zrezygnowałem jednoczesnie z rlm76 na bokach kadłuba, bo jak widac było na wspomnianym wczesniej fotogramie, bywał olewany.
co ciekawe, na zdjeciu tym nie widać granic kolorów na płacie- tak jak by cała górna powierzchnia była macnięta na jeden kolor. wyraznie odznacza sie tylko jasny pas na krawędzi naracia. zrobiłem zatem ten pas na natarciu, zarówno na górze, jak i na dole. kwestią dskusyjną jest kolor, jaki wybrałem, bo orzyjąłem rlm 76. choc równie dobrze mogła to byc szpachla
robiłeś. wstawiłem tam blaszkę eduarda z zestawu do tanka H - zresztą równie prawdziwą, co pustka w modelu hobby bossa. cos w dodzaju sufitu, przesłaniajacego pustkę, ale nie zamykającego zupełnie przestrzeni.Czarny pisze: Robiłeś coś z ta dziurą we wnece podwozia głównego?
skupiłem się zatem na malowaniu.
malowanie nie jest sf. maloanie jest hipotetyczne. to drobna różnica. bo ja nie szukałem reguł, zeby zbudowac swoją wersję rzeczywistości, tylko skompilowałem dostępne wiarygodne materiały
a ja nie pytam, tylko robię to, co widzę na zdjęciach. czasem próbuję zrozumieć, bo to bywa przydatne, ale jak nie ma wyjaśnienia, to snu z powiek mi to nie spędza.spiton pisze:Jeśli Kamil maluje na inny kolor krawędź natarcia, to ja pytam czemy.
uczepiłes się kwestii róznic w kolorach wynikajacych z podziału technologicznego. jak się dobrze przyjżysz, to jedynym elementem, który można opisac jako gotowy segment dostarczony od podwykonawcy i zamontowany w montażowni to ogon. tylko tam masz całosc pomalowaną rlm 76, naniesiony kamuflaż, hakenkrojca i koplet napisów eksploatacyjnych. takie bajery nigdzie indziej na całym płatowcu sie nie pojawiają. a generalnie całosc zmontowana w fabryce, a nie w lesie. jak już napomknął tomek, to tank, a nie foka. różnice na różnych płaszczyznach były..
pomysł na tanka nmf zrodził sie, gdy zobaczyłem zdjecie wersji h-11, porzuconej przy fabryce mimetal w erfurcie. własnie niemal w takiej konfiguracji- kadłub nmf, z kamuflazem tylko na samej górze, i z pomalowanymi skrzydłami. oraz full color ogonem.
czarnobiałe zdjecie to zgadywanie olorów, wiec zamiast zgadywać, sięgnąłem po koncepcję malowania opracowana dla tanków w 44 roku. z niej wziąłem przebieg plam 81/82. zrezygnowałem jednoczesnie z rlm76 na bokach kadłuba, bo jak widac było na wspomnianym wczesniej fotogramie, bywał olewany.
co ciekawe, na zdjeciu tym nie widać granic kolorów na płacie- tak jak by cała górna powierzchnia była macnięta na jeden kolor. wyraznie odznacza sie tylko jasny pas na krawędzi naracia. zrobiłem zatem ten pas na natarciu, zarówno na górze, jak i na dole. kwestią dskusyjną jest kolor, jaki wybrałem, bo orzyjąłem rlm 76. choc równie dobrze mogła to byc szpachla
-
spiton
Re: 1/48 Ta 152C-cośtam Hobby Boss
Tu znalazłem ciekawa dyskusje na ten temat
http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=11268&start=300
http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=11268&start=300
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: 1/48 Ta 152C-cośtam Hobby Boss
na podobny temat. i owszem, dyslusja była ciekawa, do czasu kiedy psyhiatra nie zrobił sie nazbyt uciązliwyspiton pisze:na ten temat
