ładowarka KOMATSU WA800 1/87
-
Robert O.
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
wiem Kamil widziałem fote łyżki i zurzyta była jak na starym jumzie
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
Mocna rzecz, choć to mikrus przecież. Ten brud robiony z tego AK od silników jest naprawdę świetny.
I co? Będą wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy?
Teraz ja się będę pławił...
I co? Będą wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy?
Teraz ja się będę pławił...
Komentarze na polskich forach dyskusyjnych? Tak ja to widzę:


Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
Tak brzydkie, że aż piękne. Łycha wyszła idealnie. Chyba kupię sobie na cepeenie jakąś pokrake i przemaluje
Swoją drogą ciekawe co by powiedziała dzieciarnia jakbym dawno temu taką "upiększoną" kopare do piaskownicy zaniósł.
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
Dziadzio popsiuł tjaktoja?ROMAN pisze:...ciekawe co by powiedziała dzieciarnia jakbym dawno temu taką "upiększoną" kopare do piaskownicy zaniósł.
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
tankmania pisze: Dziadzio popsiuł tjaktoja?
-
levee
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
Akurat! Wtedy nie było koparekROMAN pisze:Dziś pewnie tak, ale ja mówię wtedy gdy miałem z siedem lat .....
-
spiton
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
Zrób zdjęcie z jakim przedmiotem, żeby było widać jakie to jest małe. Bo wygląda na całkiem duże. Bardzo mi się podoba. Wszystkie ślady eksploatacji wykonane tak, że mucha nie siada.
-
levee
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
spiton takie zdjęcia były w warsztacie
KFS-miniatures pisze:
Re: ładowarka KOMATSU WA800 1/87
Ale sweeton ma pamięć pięciominutową. Musisz mu wybaczyć 
Komentarze na polskich forach dyskusyjnych? Tak ja to widzę:


- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:


