Spitfire
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Spitfire
wszystkie daty zniknęły, zdaje się
Re: Spitfire
to całe pierdolenie o wyższości detalu i kart tramwajowych jest żenujące.
Może zrzucmy sie kupmy Ziobrowi model i kokpit airesa z np, wnękami kół. Często żeby dobrze wpasować żywice też trzeba sie nieźle namęczyć, że podam tu przykład Airesowych wnęk do Phantoma czy BAe Lightninga, kokpit do F-16i dziesiątki innych róznych.
Może zrzucmy sie kupmy Ziobrowi model i kokpit airesa z np, wnękami kół. Często żeby dobrze wpasować żywice też trzeba sie nieźle namęczyć, że podam tu przykład Airesowych wnęk do Phantoma czy BAe Lightninga, kokpit do F-16i dziesiątki innych róznych.
-
Robert O.
Re: Spitfire
Żenada ,stare chłopy a jak dzieci na tym MRKFS-miniatures pisze:wszystkie daty zniknęły, zdaje się
-
Grzegorz2107
Re: Spitfire
Delikatnie zwrócę Ci uwagę, że najwięcej pierdolenia o wyższości jednych nad drugimi to jest teraz tutaj, na tym forum, które w zasadzie funkcjonuje na razie jako odgromnik dla wszystkich "oburzonych".Czarny pisze:to całe pierdolenie o wyższości detalu i kart tramwajowych jest żenujące.
Może zrzucmy sie kupmy Ziobrowi model i kokpit airesa z np, wnękami kół. Często żeby dobrze wpasować żywice też trzeba sie nieźle namęczyć, że podam tu przykład Airesowych wnęk do Phantoma czy BAe Lightninga, kokpit do F-16i dziesiątki innych róznych.
Re: Spitfire
A nie przyszło ci Grzegorzu do głowy, że może właśnie tu na tym forum jest to czego brakło gdzie indziej?
Re: Spitfire
W Twoich ustach zabrzmiało to jak nostalgia...Grzegorz2107 pisze: Delikatnie zwrócę Ci uwagę, że najwięcej pierdolenia o wyższości jednych nad drugimi to jest teraz tutaj, na tym forum, które w zasadzie funkcjonuje na razie jako odgromnik dla wszystkich "oburzonych".
-
Grzegorz2107
Re: Spitfire
Na razie zauważyłem więcej wulgarnych słów, lekko paranoiczny nastrój podkręcany przez Ojców Założycieli i paru lizusów, którzy strasznie mnie bawią swoimi łaszeniem się do nich i licytowaniem jak bardzo są tu szczęśliwi i jak bardzo nienawidzą złych detalistów, którzy nie potrafią i nie chcą dobrze malować.ROMAN pisze:A nie przyszło ci Grzegorzu do głowy, że może właśnie tu na tym forum jest to czego brakło gdzie indziej?
Re: Spitfire
Tylko grzesiu ja tu nie widze jakoś elaboratów i dezyderat na temat wyższości malowania nad detalem i tego że malowanie jest jedyna droga a raczej czóje klimat tego: pozwólcie robić ludziom modele tak jak chcą bo to ich HOBBY!
Jak ci sie tak to forum nie podoba i urąga twojej godności to po co tu włazisz?
Jak ci sie tak to forum nie podoba i urąga twojej godności to po co tu włazisz?
Re: Spitfire
Grzegorz2107 pisze:Na razie zauważyłem więcej wulgarnych słów, lekko paranoiczny nastrój podkręcany przez Ojców Założycieli i paru lizusów, którzy strasznie mnie bawią swoimi łaszeniem się do nich i licytowaniem jak bardzo są tu szczęśliwi i jak bardzo nienawidzą złych detalistów, którzy nie potrafią i nie chcą dobrze malować.ROMAN pisze:A nie przyszło ci Grzegorzu do głowy, że może właśnie tu na tym forum jest to czego brakło gdzie indziej?
Powinieneś wiedzieć, że każdy widzi to co chce, a często jest to suma własnych fobii...
-
Grzegorz2107
Re: Spitfire
A kto i gdzie próbował wpłynąć na to jak chcesz robić modele?Czarny pisze:Tylko grzesiu ja tu nie widze jakoś elaboratów i dezyderat na temat wyższości malowania nad detalem i tego że malowanie jest jedyna droga a raczej czóje klimat tego: pozwólcie robić ludziom modele tak jak chcą bo to ich HOBBY!
Odpowiem za Ciebie: Nikt nie może tego zrobić. Nikt nie ma wpływu na to czy kupisz jakiś model, czy złożysz go do kupy, czy wrzucisz go na pawlacz i zapomnisz na dwa lata. Nikt nie ma nic do tego jak ten model w końcu będzie wyglądał i czy będzie sprawiał Ci przyjemność, czy nie.
Mnie w każdym razie nie nawiedza w snach AZ i nie mówi niskim głosem, że jestem frajdolarzem i powinienem coś z tym zrobić.
Problem nie przekracza moich możliwości adaptacji. Moja godność też nie ucierpiała. Skąd te przypuszczenia?Jak ci sie tak to forum nie podoba i urąga twojej godności to po co tu włazisz?
