Nie miałeś, żywice do szortów nie mają nic wspólnego z aftermarketami. Nie dosyć, że nieprawdziwki, to odlane często na odwal się, szarpane do śmierci formy, a kuriozalne do granic absurdu było jak zrobili silnik połowę mniejszy bo osłona silnika była jajowata. Największą średnicę miała w środku więc zamiast ją podzielić na pół to zmniejszyli silnik.el Rozito pisze:Kamil wspomniałeś o walorze dodatków do szortranów, żywica we wspomnianym modelu była fatalna. Może miałem pecha?
Ja w ogóle miałem kiedyś mniemanie, że skoro wtrysk z założenia jest zabawką to lecą po łebkach. Natomiast szort robiony "modelarze dla modelarzy" będzie bardziej przypominał pierwowzór.
Jak to wygląda w rzeczywistości mówią za siebie Roc, Skua, Vengeance... itd.

