takie cuś pacykuję.. soraski za pare chujowych fotek, ale cos mi się aparat zbiesił, a jak sprawdziłem zdjęcia na kompie, to było jusz za puśno na pofturke
takieodebrałem
na to jebnąłem podkład, głownie na blachy, oraz tam, gdzie go brakło
a potem opierdoliłem carnym podkładem układ jezdny. jak podeschło, czekoladą wymazałem kadłub i dekle kół