zmyłem co miałem do zmycia
Kadłub przemalowany na RLM74/75
Żółte klapy przetarłem pasta polerską tamyia + szczoteczka do zębów dało to myślę całkiem fajny efekt
Moderator: karolkonw
Ciśnienie to tylko jedna składowa. Musisz zgrać gęstość farby, ciśnienie, odległość od malowanej powierzchni i będzie ok. A tak na marginesie to cuś dziabnąłeś, czy to taka figura poetyckakarolkonw pisze: na jakim cusnieniu robiłeś ?
Te skrzydła - masz rację coś podziałam_iceboy pisze:Ja jakbym mógł to dodał bym jednak lekutkie rozmycie na plamach na skrzydle. One nie były malowane od taśmy, co widać nawet na załączonym fotogramie. Ale mimo wszystko kibicuję bo sztuka fajna. Jak rozumiem o mankamentach tamijki nie chcemy się rozdrabniać?
Miro ma racje. Nigdy jak pracuje nie ustawiam ciśnienia tylko "do smaku". Kombinuje aż będzie dobrze. Mam jakiś zbędny kawałek plastiku, hipsu lub złom modelarski i na nim najpierw ustawienia sprawdzam.MIRO pisze:Po mojemu jest lepiej.
Ciśnienie to tylko jedna składowa. Musisz zgrać gęstość farby, ciśnienie, odległość od malowanej powierzchni i będzie ok. A tak na marginesie to cuś dziabnąłeś, czy to taka figura poetyckakarolkonw pisze: na jakim cusnieniu robiłeś ?
no własnie ta zmiana kompresora to masakra:) nagle z dmuchawy membramowej o stało-zmiennym ciśnieniu gdzie jakoś tam opanowałem rozcieńczanie i malowanie to trzeba się uczyć od nowa i nawyków pozbywać:)MIRO pisze:Po mojemu jest lepiej.
Ciśnienie to tylko jedna składowa. Musisz zgrać gęstość farby, ciśnienie, odległość od malowanej powierzchni i będzie ok. A tak na marginesie to cuś dziabnąłeś, czy to taka figura poetyckakarolkonw pisze: na jakim cusnieniu robiłeś ?
no dobra przeszlifuje bo jakies paprochy sa i majac dzien wolnego powalcze z tym:)Czarny pisze: Miro ma racje. Nigdy jak pracuje nie ustawiam ciśnienia tylko "do smaku". Kombinuje aż będzie dobrze. Mam jakiś zbędny kawałek plastiku, hipsu lub złom modelarski i na nim najpierw ustawienia sprawdzam.
Ja bym pomlował tak (pisałem o tym z resztą przy swojej E-1):
RLM65
wężyki (h&^ z cisnieniem i grubośią, silnie rozwodniona farba i szkicujemy ich przebieg)
wężyki (poprawiamy szkic tak żeby były ładnie widoczne)
RLM65 (poprawiamy kontury wężyków i przejścia)
ewentualne poprawki kolorami wezyków