moja kochana pIwata sie 'rozkalibrowala', do tego korona dyszy jest pogieta od upadku - oczywiscie samo sie stalo
pIwata zostanie do surfacera, a ja chcialbym zanabyc jakis precyzyjny i wygodny aerograf.
Na pewno musi miec precyzyjny ogranicznik skoku igly.
Niekoniecznie, ale rzekomo uzyteczna jest regulacja cisnienia w samym aero.
No i zeby mozna bylo czyscic acetonem.
No i zeby kontrukcja nie byla na tyle upierdliwa zeby dalo sie rozrabiac farbe w zbiorniczku.
Mialem Silverline, byl spoko ale chcialbym sprobowac czegos nowego.
Co polecacie, czym malujecie i dlaczego?


