mała architektura na plac zabaw

Niegroźnie
spiton

Re: mała architektura na plac zabaw

Post autor: spiton »

Slash pisze:Ogólnie to plac zabaw z moich dziecięcych marzeń. Tylko musiałabym wyjebać te zjeżdżalnie i ew. przemalować.
amen
Slash pisze: ... każdy mógł się wysrać w środku...
Tego kurwa właśnie nie rozumiem. tego gatunku poczucia humoru. Kilka razy spotkałem się tym "żartem" w dziwnych miejscach. Na przykład w najciaśniejszym momencie jednego z chodników w Jaskimi Mylnej w Tatrach. Albo w rurze dla dzieci na osiedlu w Łodzi. Słowem to jakiś popularny żart. Tylko mnie jakoś nie śmieszy.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: mała architektura na plac zabaw

Post autor: tankmania »

spiton pisze: Słowem to jakiś popularny żart. Tylko mnie jakoś nie śmieszy.
Ty się wysraj i niech ktoś wejdzie, wtedy będzie Cię śmieszyło.
spiton

Re: mała architektura na plac zabaw

Post autor: spiton »

tankmania pisze:
spiton pisze: Słowem to jakiś popularny żart. Tylko mnie jakoś nie śmieszy.
Ty się wysraj i niech ktoś wejdzie, wtedy będzie Cię śmieszyło.
No więc właśnie chyba nie będzie.
Slash

Re: mała architektura na plac zabaw

Post autor: Slash »

Raz, ze specyfika poczucia humoru. Dwa, ze zawsze ustronne miejsce.
spiton

Re: mała architektura na plac zabaw

Post autor: spiton »

Ja myślę , że raczej taki saperski zmysł , żeby tak ustawić minę, żeby ktoś w nią wlazł.
Z dwojga złego wole gówno niż bombę.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”