amenSlash pisze:Ogólnie to plac zabaw z moich dziecięcych marzeń. Tylko musiałabym wyjebać te zjeżdżalnie i ew. przemalować.
Tego kurwa właśnie nie rozumiem. tego gatunku poczucia humoru. Kilka razy spotkałem się tym "żartem" w dziwnych miejscach. Na przykład w najciaśniejszym momencie jednego z chodników w Jaskimi Mylnej w Tatrach. Albo w rurze dla dzieci na osiedlu w Łodzi. Słowem to jakiś popularny żart. Tylko mnie jakoś nie śmieszy.Slash pisze: ... każdy mógł się wysrać w środku...