jestem zdruzgotany

Niegroźnie
rollingstones
Posty: 219
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 11:35

jestem zdruzgotany

Post autor: rollingstones »

wchodzę dziś na forum a tu nic - w oparach kleju niskie stężenie jest martwe. Zawsze jak zaglądałem to czytania i ubawu było na pół godziny. A teraz .Wstyd.
ps.
Jako że zrezygnowałem z klejenie modeli bedę wszystko sprzedawał- ceny konkurencyjnie dobre - jak ktoś czegoś potrzebuje to niech pisze albo dzwoni.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: tankmania »

Seba. Doceń to, że wzięliśmy na barki kilkuletnie niedomówienia, antagonizmy, zamykania tematów, wywalania je w kosmos i "niedokończonych rozmów". Ja wiem, że najprościej splunąć, ale jak do tej pory nikt się nie odważył dać temu ujście. ;)
rollingstones
Posty: 219
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 11:35

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: rollingstones »

Mój post nie był ironiczny - po prostu mi tego brakuje ;) To jak kawa z rana.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: tankmania »

rollingstones pisze:Mój post nie był ironiczny
Niemozliwe. :shock:

:lol: :lol: :lol: :lol:
Dobrze, że nie czytam Cię od wczoraj. Odpowiedż miała szerszy wymiar. ;)
Jaho63

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: Jaho63 »

rollingstones pisze:Jako że zrezygnowałem
Jak to? Zupełnie?
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: JBZ »

Soboty, weekend, kończę tygodniowe sprawy i zaczynam malowanie kawałka platiku. Na psychomodelarstwo jest czas w tygodniu.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
ROMAN
Posty: 146
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 04:34

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: ROMAN »

Seba, z modelarstwa nie da się zrezygnować. Modelarzem się jest. Podobnie jak muzykiem. Możesz przestać grać na gitarze lata temu ale jak weźmiesz gitarę po dwudziestu latach będziesz się czuł jak ryba w wodzie, choć będzie to ryba z brodą
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: Arkady72 »

ROMAN pisze:Seba, z modelarstwa nie da się zrezygnować. Modelarzem się jest. Podobnie jak muzykiem. Możesz przestać grać na gitarze lata temu ale jak weźmiesz gitarę po dwudziestu latach będziesz się czuł jak ryba w wodzie, choć będzie to ryba z brodą
Czyli prawie jak wstąpienie do KGB? ;)
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
uki761
Posty: 434
Rejestracja: wt 26 cze 2012, 20:39

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: uki761 »

Ale do Bytomia przyjedziesz?
spiton

Re: jestem zdruzgotany

Post autor: spiton »

ROMAN pisze:Seba, z modelarstwa nie da się zrezygnować. Modelarzem się jest. Podobnie jak muzykiem. Możesz przestać grać na gitarze lata temu ale jak weźmiesz gitarę po dwudziestu latach będziesz się czuł jak ryba w wodzie, choć będzie to ryba z brodą
Miejmy nadzieję ,-)). Seba najwyraźniej osiągnął już to co chciał w modelarstwie. A że osiągnął bardzo dużo, to wątpliwości nie ma. Na co przerzucasz swoje siły twórcze ???

PS. Ja się przyznam, że wykorzystuje modelarstwo jako trening dla mózgu w okresach w których brakuje mi wyzwań w pracy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”