Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
co, jakieś swoje kamienice byłes oglądac?
moze byc jutro. jakies sugestie odnośnie lokalizacji i okolicznosci przyrody?
moze byc jutro. jakies sugestie odnośnie lokalizacji i okolicznosci przyrody?
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
Hehe...KFS-miniatures pisze:co, jakieś swoje kamienice byłes oglądac?
Wymyśl coś, nie jestem grymaśnymoze byc jutro. jakies sugestie odnośnie lokalizacji i okolicznosci przyrody
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
to jeszcze się określ, czy tak niezobowiązujco, przy herbacie, czy jakąs flaszkę, na dłużej, na krócej itd.. wtedy będę knuł
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
Kamil nie wie ile ma miejsca na stole modelarskim zrobic- znaczy, czy konczyc co na stole i zaczete, czy konczyc i otwierac nowe pudelko. 
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
Flaszka. Czas ok cwaj sztunden. Start po 19ej.
Kraków jest piękny, kiedyś tu wrócimy bez bajtli, to miasto wybitnie dla dwojga.
Kraków jest piękny, kiedyś tu wrócimy bez bajtli, to miasto wybitnie dla dwojga.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
to jeszcze spytam wścibsko- planujesz się samodzielnie z łancucha zerwac zostawiwszy kobitę z kulami u nigi, czy bierzesz ą ze sobą, a zici przykuwasz do kaloryfera, czy moze planujesz wziac je ze sobą, zeby na upodlenie rodziców popatrzyły, bo w koncu w polsce sie wychowują, trzeba przyzwyczajać:> ?
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
Wiesz co, wpadnijcie może do nas? Mamy duży wentylator...
A jak nie to samosiejka.
A jak nie to samosiejka.
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
Artek, opisz od razu ile wypijesz i czym przepijasz, czy Cię otrząsa po pierwszym, czy potrafisz pić na taborecie, czy położyć coś miękkiego pod taboretem, po którym rzygasz i na jaką odległość, czy masz torebki, czy trzeba kupić, czy potrafisz pić z kieliszka bez nóżki, czy wolisz zimną, czy ciepłą żeby szybciej kopało, czy kupić ogórki, czy nosisz zawsze swoje, czy jakby zostało to dasz radę posiedzieć pół godziny dłużej, a jak nie dasz rady to czy możesz pociągnąć na hejnale, czy jak się urżniesz to możesz strącić jakiś model, a jak możesz to jak wysoko sięgasz rękami (np. czy na szafę sięgniesz).KFS-miniatures pisze:to jeszcze spytam wścibsko- planujesz się samodzielnie z łancucha zerwac zostawiwszy kobitę z kulami u nigi, czy bierzesz ą ze sobą, a zici przykuwasz do kaloryfera, czy moze planujesz wziac je ze sobą, zeby na upodlenie rodziców popatrzyły, bo w koncu w polsce sie wychowują, trzeba przyzwyczajać:> ?
To tak tyle na początek, bo my tu z ciekawości kolana zacieramy.
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
To byłby najtrudniejszy step by step w moim wykonaniu.tankmania pisze:Artek, opisz od razu ile wypijesz i czym przepijasz, czy Cię otrząsa po pierwszym, czy potrafisz pić na taborecie, czy położyć coś miękkiego pod taboretem, po którym rzygasz i na jaką odległość, czy masz torebki, czy trzeba kupić, czy potrafisz pić z kieliszka bez nóżki, czy wolisz zimną, czy ciepłą żeby szybciej kopało, czy kupić ogórki, czy nosisz zawsze swoje, czy jakby zostało to dasz radę posiedzieć pół godziny dłużej, a jak nie dasz rady to czy możesz pociągnąć na hejnale, czy jak się urżniesz to możesz strącić jakiś model, a jak możesz to jak wysoko sięgasz rękami (np. czy na szafę sięgniesz).KFS-miniatures pisze:to jeszcze spytam wścibsko- planujesz się samodzielnie z łancucha zerwac zostawiwszy kobitę z kulami u nigi, czy bierzesz ą ze sobą, a zici przykuwasz do kaloryfera, czy moze planujesz wziac je ze sobą, zeby na upodlenie rodziców popatrzyły, bo w koncu w polsce sie wychowują, trzeba przyzwyczajać:> ?
To tak tyle na początek, bo my tu z ciekawości kolana zacieramy.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie
co i ile artur pije to ja juz z grubsza wiem, bo widziałem, ze powściągliwy. znaczy ja bym mu nie podpijał, bo tej na myszach nie lubie. a z kubka wóde pić przestałem w liceum..:>

