żydowski vautour szajsefikszyn 1/48

Krytyka, subiektywne doznania
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: żydowski vautour szajsefikszyn 1/48

Post autor: Czarny »

KFS-miniatures pisze:
Czarny pisze:Łooo cłopie to coś ty robił jak to za karę
nie chcesz wiedzieć..
Zawsze wszyscy tak mówią....
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: żydowski vautour szajsefikszyn 1/48

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze:no dobra.. pracowałem w sobotę.. i to parokrotnie..
Nie lepiej ci się ochrzcić i spowiadać z pracy w niedzielę?
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: żydowski vautour szajsefikszyn 1/48

Post autor: Czarny »

KFS-miniatures pisze:no dobra.. pracowałem w sobotę.. i to parokrotnie..
A ile kroków masz pomiędzy domem a piwnicą?
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: żydowski vautour szajsefikszyn 1/48

Post autor: KFS-miniatures »

nie liczyłem, ale profilaktycznie pokonuje je z bukłakiem słonej wody przypiętym do tyłka. w podrózy wolno łamac zasady, szczególnie w podrózy morskiej:>
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: żydowski vautour szajsefikszyn 1/48

Post autor: tankmania »

Ale to nie kwestia podróżowania. W Szabat nie wolno wykonywać działań twórczych, przetwarzających, zmieniających kształt.
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: żydowski vautour szajsefikszyn 1/48

Post autor: Czarny »

To jeszcze pikuś, ale kto ci włącza aerograf?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gotowe do inspekcji”