Cieszy, że Italeri dodaje blachę z naprawdę najważniejszymi elementami waloryzującymi. Pasy, deska z zegarami...
Nie trzeba będzie czekać na Edka, gdzie połowy elementów i tak się nie użyje.
Co ciekawe ten wiatrak wużywany byl przez Irak, widziałem kilka zdjęć, niestety na kolorowankach wystepuje w tradycyjnym brytyjskim kamuflarzu. Nie wiem jak dalo sie to określic z tych zdjęć.
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy. Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem