[W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Moderator: Arcturus

Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

[W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Arcturus »

Teraz coś z warsztatu - MiG-21MF. Do zestawu Profipack dokupiłem blaszkę Eduarda (exterior) - częściowo kasa w błoto, bo sporo elementów pokrywa się z blachą zestawową. Relacja od początku jest na PWM (http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=123&t=27301) - nie będę sie tutaj cofał do lepienia, bo model jest samosklejalny. Malowanie pudełkowe: Obrazek.
Moja świadoma koncepcja byłą taka, żeby nie robić mocnego preshadingu i cieniowania różnymi odcieniami kolorów bazowych (choć lekki zrobiłęe - tak lekki że słabo widoczny na zdjęciach :))- pewnie wielu uzna to za "krok w tył", ale chcę sprawdzić, jak to może wyjść. Chcę popróbować różnicowania powierzchni przy pomocy farb olejnych i innych podobnych wynalazków. Stan na dziś - po kalkomaniach, na to błyszczący werniks i pierwszy wash z czarnej olejnej w benzynie do zapalniczek. Dziś dokupiłem nowe farby dla plastyków (brąz vandyke, jakąś jasną ochrę i zielony), więc będzie ciąg dalszy tęczowych technik.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

NIestety, część linii podziału blach na kadłubie jest płytka i kiepsko trzyma wash. Na skrzydłąch i usterzeniu jest OK.
Robert O.

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Robert O. »

IFF bedziesz montował ?
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Arcturus »

Robert O. pisze:IFF bedziesz montował ?
Pisz proszę po ludzku :) Ja jestem kompletnie zielony w rurach, coś tam czytam ale mam braki. O ile kojarzę IFF to rurka Pitota? Google jakoś mi nic nie wyrzuca...
Robert O.

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Robert O. »

Nie nie OCP :D IFFy to te anteny z trzema płaskimi pretami na grzbiecie st.pionowego i pod kadłubem
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Arcturus »

Robert O. pisze:Nie nie OCP :D IFFy to te anteny z trzema płaskimi pretami na grzbiecie st.pionowego i pod kadłubem
:) aa, o to chodzi. Z zasady wszelkie takie pierdółki montuję na końcu, bo w innym wypadku i tak je pognę/połamię. Wrodzona pieńkowatość paluchów, jak u Homera Simpsona.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Arkady72 »

Preshading jednak widać na spodzie i mnie się on podoba. Niemniej trzymam kciuki za Twoje eksperymenty.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: KFS-miniatures »

Arcturus pisze:Moja świadoma koncepcja byłą taka, żeby nie robić mocnego preshadingu i cieniowania różnymi odcieniami kolorów bazowych (choć lekki zrobiłęe - tak lekki że słabo widoczny na zdjęciach :))- pewnie wielu uzna to za "krok w tył", ale chcę sprawdzić, jak to może wyjść. Chcę popróbować różnicowania powierzchni przy pomocy farb olejnych i innych podobnych wynalazków.
moim zdaniem to wyłącznie kwestia preferencji, przyzwyczajen i sympatii do poszczególnych narzędzi. nie jest tak ze wybujałe preszejdingi są lepsze albo gorsze od uzyskiwania zróżnicowac kolorów na późniejszych etapach malowania. kazda z metod jest równie czasochłonna/pracochłonna. to tak samo, jak jeden bedzie przez tydzien wyklepywał z kawałka blachy 3 miski, a drugi bedzie przez tydzien robił kopyto, zeby potem każdą z misek zrobic jednym pierdolnieciem młotka.

ja staram sie wymalowac w modelu jak najwiecej aerografem, bo do malowania tym własnie narzedziem mam mniejszy wstręt niz do malowania pędzlem.

..przy czym bez takich własnie eksperymentow nie dowiesz sie, które podejscie jest dla ciebie bardziej wygodne
Awatar użytkownika
Ajs
Posty: 833
Rejestracja: pn 21 sty 2013, 20:08

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Ajs »

Też uległem migomani i wpadłem do modelarskiego po MF-a tyle, że w edycji weekend - "ona klei dla mnie" :lol:

Jeżeli chodzi o Twojego, to uzyskałeś bardzo subtelny efekt, na mój gust występują za małe kontrasty między odcieniami służącymi do postshadingu. Napisy eksploatacyjne psują całe piękno tego kamuflażu :|
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Arcturus »

Kamil - święte słowa. Jak się nie spróbuje, to się nie przekona. Podejrzewam, ze mój następny model będzie dla odmiany mocno "zróżnicowany" :)
Daniel - z kalkomaniami to prawda, też mam takie poczucie, że psują one odczucia czysto estetyczne. No ale cóż zrobić, na prawdziwej maszynie też się rzucają w oczy. Co do zróżnicowania kolorów, to być może nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa :)
A teraz krótki raport: pobawiłem się brązową olejną, głównie na powierzchniach sterowych. Ponanosiłem też punktowo Tamiya Smoke (dziś kupiłem, zacny specyfik) - na żywca lepiej to widać niż na zdjęciach.

Obrazek

A przy okazji bytności w Exito nie mogłem sobie jednak odmówić toczonej dzidy do nadziewania wrażych spadochroniarzy:
Obrazek
Robert O.

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48

Post autor: Robert O. »

fajne zacieki

OCP też fajowe tylko kurwa ta cena :shock:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Arcturus”