[G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Moderator: Ajs

Awatar użytkownika
Ajs
Posty: 833
Rejestracja: pn 21 sty 2013, 20:08

[G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: Ajs »

Model relaksacyjny, z pasami Edka i malowanymi oznaczeniami Montexu. Powinien być jeszcze drut anteny, ale jest tyle fajnych modeli do zrobienia, że mi się już nie chciało przyklejać :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Enjoy!
Siara
Posty: 501
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:39

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: Siara »

Wiosenny bardzo. :D
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: tankmania »

Siara pisze:Wiosenny bardzo. :D
Bo on jest ze mchu i paproci wyszarpany. Mię się podoba generalnie. Wygląda jakby postał w wodzie pod wierzbą płaczącą. Tylko te sztampowe obicia denerwują trochę.
Przemek Szymczyk
Posty: 81
Rejestracja: wt 26 cze 2012, 07:31

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: Przemek Szymczyk »

Fajoski, efekciarski :)
Pozdrawiam, Przemek

Obrazek
Awatar użytkownika
Ajs
Posty: 833
Rejestracja: pn 21 sty 2013, 20:08

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: Ajs »

tankmania pisze:Tylko te sztampowe obicia denerwują trochę.
Wiem, miałem zaplanowany inny przebieg zdarzeń i coś mnie podkusiło na maskol. Trudno, będe musiał jakoś z tym żyć :D
Awatar użytkownika
Robert P
Posty: 883
Rejestracja: pn 09 lip 2012, 08:36
Lokalizacja: prawie Wawa

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: Robert P »

I właśnie na taki wizerunek modelu nigdy się nie zdecyduję, bo to piekielnie trudne musi być.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: tankmania »

Robert P pisze:I właśnie na taki wizerunek modelu nigdy się nie zdecyduję, bo to piekielnie trudne musi być.
Może bardziej ryzykowne niż trudne bo nie zawsze wyjdzie to tak jak sobie wyobrażamy.
Ale kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi, jak chcesz się wybić ponad przeciętność to nie możesz się bać, że dasz dupy.
karolkonw
Posty: 899
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:12

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: karolkonw »

tankmania pisze:
Robert P pisze:I właśnie na taki wizerunek modelu nigdy się nie zdecyduję, bo to piekielnie trudne musi być.
Może bardziej ryzykowne niż trudne bo nie zawsze wyjdzie to tak jak sobie wyobrażamy.
Ale kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi, jak chcesz się wybić ponad przeciętność to nie możesz się bać, że dasz dupy.
święte słowa od momentu w którym przestałem trząść się ze strachu ze nie wyjdzie to jakoś lepiej (może sie mylę) wychodzi to moje lepienie...
Robert O.

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: Robert O. »

fajoski i efekciarski ten "żółtek" podobuje sie mnie
tankmania pisze: Ale kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi, jak chcesz się wybić ponad przeciętność to nie możesz się bać, że dasz dupy.
dobrze powiedziane
Awatar użytkownika
Ajs
Posty: 833
Rejestracja: pn 21 sty 2013, 20:08

Re: [G] N1K1 |Tamiya, 1/48|

Post autor: Ajs »

Dzięki za wpisy, model dupy nie urywa, ale fajnie rozjaśnia półke :lol:

Tak jak pisze tanku, dobrałem złą technikę, która dała nieprzewidywalny efekt, przy drapaniu np. w technice na lakier do włosów, czy na sól ten efekt jest bardziej pod kontrolą. Poza tym chciałem mieć mocno styranego dżapsa i sobie takiego zrobiłem. Przećwiczyłem sobie tyle technik, że niektórzy filozofowie w 5 modelach by nie ogarneli i o to właśnie chodzi. Trzeba robić, nie bać się, to tylko plastik, który można w każdej chwili zmyć i zacząc od nowa.
ODPOWIEDZ

Wróć do „!ce///an”