Czołem wszystkim!
Będę swoje wypociny pokazywał też tutaj.
Zbuduje, jak wicie z nPWM samolot niemiecki...
RLM 02 to XF-22 i XF-49 Tamiya. Tu wyszedł na zdjęciu za szaro:
Tu domieszałem trochę więcej Tamya Khaki XF-49. I wyszło za zielono:
Skleiłem połówki, szkoda że zaufałem kołkom mocującym i musiałem trochę poszlifować
Mam pytanie o pozycję stojącą...
Czy na małe klapy i te na ogonie też mogą być maksymalnie wychylone?
I te na skrzydłach z przodu mogą być otwarte?
[1] Małe klapy - lotki (to coś na zewnątrz skrzydeł)?
Lotki wychylają się przeciwnie, lewa w dół, prawa w górę. W każdym samolocie z tego okresu.
Ty masz drążek prosto, wklej i lotki prosto bo będzie dziwnie.
[2] Te na skrzydłach z przodu to sloty, mogą być dowolnie ułożone. Nawet jeden zamkniety drugi wysunięty - poruszały się luźno i niezależnie od siebie. Na ziemi możliwa jest każda pozycja.
[3] Na ogonie to stery wysokości, mogą być opuszczone w dół, chociaż to wymagałoby ułożenia drążka w kabinie w pozycji w przód i umocowanie go tak. Same stery i ich mechanizm były wyważane i nie powinny być opuszczone same z siebie.
te duże tzn te z tyłu skrzydeł bliżej kadłuba mogą być opuszczone, ale max 40 stopni, nie przesadź. Je opuszczało się ręcznie prostym mechanizmem z napędem łańcuchowym.