[W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Moderator: Arcturus
Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Czym drapałeś śmigła? Subtelny, fajny efekt uzyskałeś.
Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Papierem ściernym 400 (bo grubszego nie miałem), miziałem wzdłuż linii opływu powietrza. Musze pstryknąć fotki na ciemnym tle, bo na jasnym chyba za duży kontrast jest i w sumie niewiele widać.Arkady72 pisze:Czym drapałeś śmigła? Subtelny, fajny efekt uzyskałeś.
Będziecie się nabijać, jaką to Amerykę odkryłem, no ale trudno - muszę się pochwalić. Pierwszy raz uzyskałem zadowalający efekt "z wałka"


Na razie kawałek, bo to resztka Patafixu. A recycling nie wchodzi w grę, bo zlewa mi się z Maskolem i nie chcę cudować, a później poprawiać. Wolę poczekać na świeży i wytoczyć równe wałki, szczególnie na długie linie na skrzydłach.
Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Smigła są spoko, możesz im zrobić jeszcze taką zdrapkę na tylnych powierzchniach łopat, na spływie. Tam gdzie "zagarniają powietrze".
Jak ten Beau ma być taki utyrany to będzie fajnie korespondować.
Jak ten Beau ma być taki utyrany to będzie fajnie korespondować.
Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Dzięki Kuba, od spodu też je drapnąłem 
UDało mi się podciągnąć jeszcze malowanie, ale już więcej z tego kawałka Patafixu nie wycisnę.


Podwozie główne prawie gotowe do montażu - zwashowane i zsuchopędzlowane:
UDało mi się podciągnąć jeszcze malowanie, ale już więcej z tego kawałka Patafixu nie wycisnę.


Podwozie główne prawie gotowe do montażu - zwashowane i zsuchopędzlowane:

Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Wreszcie pomalowałem całość. Teraz pewnie spróbuję punktowego rozjaśniania paneli. 


Mały problem z oszkleniem - po zamontowaniu zrobiła się mała szpara na tylnym łączeniu. Czymś ją muszę delikatnie zalać.



Mały problem z oszkleniem - po zamontowaniu zrobiła się mała szpara na tylnym łączeniu. Czymś ją muszę delikatnie zalać.
Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Arkadyzm skażony kaefesizmem.Robert O. pisze:i znowu jakas nowa moda
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Paczę i stwierdzam, że czarny za bardzo przebija. No nic, dzisiaj spróbuję osłabić preshading i dodać rozjaśnienia. Jak nie wyjdzie to posmaruję cały wikolem, posypię po całości pisakiem dla szynszyli i będzie dioramka "Burza piaskowa". Albo zasypię kopcem piasku, żeby tylko końce skrzydeł i stateczniki wystawały.
Re: [W] Bristol Beaufighter Mk. Ic (Tamiya 1:48)
Coś tam do przodu. Gasiłem kontrasty, dodałem trochę różnych odcieni kolorów bazowych, nałożyłem część kalkomanii (nr. seryjny będę drukował, bo ten w zestawie jest błędny) i zacząłem artystyczne drapanie do gołej blachy. Pomalowałem też kolektory wydechowe.










