Samoloty się jednak brudzą (modern)

Walkaroundy, przekazy historyczne, rzeczywistość dla modelarstwa
Awatar użytkownika
Slash2
Posty: 620
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Slash2 »

Lejgo_inc pisze:Łoj, dajcie spokój z HP.
Drogie tusze i marna obsługa klienta.
Ja kupiłem bradera za chyba ~200 z tuszami od razu. JAkiś czas temu umyłem absorber i zresetowałem licznik druków. Śmiga jak nuffka.
Obrazek
Awatar użytkownika
Slash2
Posty: 620
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Slash2 »

Może ktoś się pokusi na nietypowe wydanie polskiego efaszesnastego.

Obrazek
Obrazek

Podobno jeden się pomylił i za gruby papier założył do polerki :lol:
Obrazek
Marcin Prus
Posty: 70
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 13:10

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Marcin Prus »

Na tym drugim zdjęciu przypomina Szwalbe.

PS:
Slash2 pisze:Podobno jeden się pomylił i za gruby papier założył do polerki :lol:
Polak potrafi :lol:
Marek Naja
Posty: 136
Rejestracja: pn 30 lip 2012, 20:50

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Marek Naja »

A to nie jest normalny efekt? Bo nasze F-16 mają zmieniane powłoki malarskie co jakiś czas i zakłady w Bydgoszczy bodajże opanowały technologię nakładania tej specjalnej powłoki w ramach offsetu.
Awatar użytkownika
Slash2
Posty: 620
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Slash2 »

WZL w Bydgoszczy dopiero opanowuje te technikę. Co widać na fotkach powyżej. Tam są dwa stare, już nie lotne F-16. Takie modele testowe. Nasze Jaszczębie jeszcze są za świeże. Czy to normalny efekt? Zazwyczaj pewnie wygląda to podobnie, z resztą nie tylko amerykańskie samoloty wypada czasem przemalować. Słyszałem jednak, że podobno sztka polega na tym, że powinno po zdarciu być jak najwięcej brązowego ( tak jak to widać na dziobie) i jak najmniej metalowego (tak jak na ogonie). Jak widać po stateczniku panowie jeszcze się uczą :)
Obrazek
Marcin Prus
Posty: 70
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 13:10

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Marcin Prus »

A co to za specjalna powłoka jest na F-16? Ma jakies specjalne właściwości? Widac, że jest głęboko matowa ale może jeszcze cos ją wyróżnia?
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: JBZ »

Marcin Prus pisze:A co to za specjalna powłoka jest na F-16? Ma jakies specjalne właściwości? Widac, że jest głęboko matowa ale może jeszcze cos ją wyróżnia?
Takie prawie stealth. Lakier nazywa się Have Glass i ma zmniejszać powierzchnię odbicia radarowego do 15 %.
Technologia usuwania starej powłoki lakierniczej trochę się różni od rumuńskiego lakiernika. Przypomina piaskowanie przy pomocy plastikowych kulek.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Marcin Prus
Posty: 70
Rejestracja: pt 05 paź 2012, 13:10

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Marcin Prus »

Właśnie ostatnio patrzyłem na zdjęcia F-16 i rzuciło mi sie w oczy, że on jest zajebiście matowy. Ze znajomym zastanawialismy sie po co. To jest na maksa niepraktyczne - wciąga każdy brud i sie pewnie ściera z czasem. Aerodynamika mówi, że ma byc gładko więc doszlismy do wniosku, że chodzi o kamuflaż (żeby zajączków nie puszczał).
Tu się okazuje, że to stealth. No nieźle. Coś takiego jest chyba na F-22 (przynajmniej podobnie wygląda na pierwszy rzut oka), prawda?
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: JBZ »

Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Samoloty się jednak brudzą (modern)

Post autor: Arkady72 »

No i co? Jak przytargałem auto z salonu ze Szczecina też już był brudny pod domem :D .
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dokument”