











takoż i ja. wz.34 był w zielonym malowaniu..grzegorz75 pisze:Zlepiłem wuzeta w swym życiu kiedyś z papierzyku, mając lat naście jak się w małym modelarzyku ukaza
sek w tym, ze model tego poojazdu z plasticzku w 1/35 jest arcychujowy. a ta zywica maleńkagrzegorz75 pisze: i dlatego sobie kiedyś takiego ulepię z plasticzku .
pan z wąsami nie pozwolił..vis13 pisze:tak na miękko? bez czipów, spływających smarów itp.?
zgadza sie. mnie nawet zupełnie niedawno kusiło zrobic go od podstaw w 1/35grzegorz75 pisze:Ten pojazd podoba mi się dlategóż , bo jest strasznie pokraczny , archaiczny już wtedy kiedy "występował" i zarazem oryginalny . Jest ogólnie fajnym dziwolągiem .