Często na forach można czytać wywody panów mądrych co to we wojsku byli i wmawiają ludziom, że modele współczesnych pojazdów nie mają prawa być usyfione bo u nich w jednostce to nic innego nie robili tylko myli czołgi albo zamalowywali rysy i obicia na lakierze...
Też w wojsku byłem i faktycznie o sprzęt dbaliśmy, myliśmy itp itd nawet kilka kompletów opon od Stara 266 potraktowałem plakiem lub pastą do butów ale przez większość czasu machiny wojenne wyglądały mniej więcej tak:







i taka ciekawostka... chociaż może fotoszop?



