Może jeszcze szuka?tankmania pisze:A faktycznie, myslałem, że się gdzieś już produkował do śmiglaka.
Siara oni są po prostu nienormalniSiara pisze:No i git. Wazne co mysla o tym profesjonalisci, a nie amatorzy.
Moderator: Arkady72
Może jeszcze szuka?tankmania pisze:A faktycznie, myslałem, że się gdzieś już produkował do śmiglaka.
Siara oni są po prostu nienormalniSiara pisze:No i git. Wazne co mysla o tym profesjonalisci, a nie amatorzy.
To zaczyna coraz bardziej przypominać pewną sytuację, która miała miejsce onegdaj w koncernie chyba Audi. Coś tam wypuścili z fabryki i po jakimś czasie podniósł się raban, że chujowo zrobione, że coś zjebane i milion innych docinków. Zebrał się Zarząd i zaczęli dumać co z tym zrobić, tzn. z taką szkodliwą opinią. Wezwali speców od marketingu i reklamy, żeby coś wymyślili coby zmienić wizerunek firmy, bo to już nie mówiło się, że dany model jest chujowy, tylko cała marka. A spece, zamiast wsadzać niewyobrażalną kasę w dodatkowe reklamy na całym świecie i przekonywać klientelę, że ich wybór jest bardzo słuszny, stwierdzili, że nie ważne co o nas mówią, ważne że o nas mówią. Potem okazało się, kto mówił i dlaczego, ale to już zupełnie inna para kaloszy.Arkady72 pisze:I dylematy dyletanta:
Teraz jest moda na coś nadrealistycznego, nastawionego na efekciarstwo, a niekoniecznie na efekt zbliżony do oryginału. Czy te wszystkie techniki malowania hiperrealistycznego jak łoś, preszajdink, czy postmortemsziting są ostateczne i doskonałe? Raczej nie, skoro wielu ( jeśli wielu, to znaczy obiektywnie) ocenia efekty nimi osiągane jako nawet karykaturalne, a co najmniej zabawne, że wspomnę tu poszukiwania KFS w postaci niezbyt udanych "kafelków".
Zrób się na czarno to chociaż sobie poprzeklinaszKrystian Ciechowicz pisze:Zawitał, zawitał ... tylko czy ja jeszcze co pamiętam z modelowania