P-40 a Desert Pink

Walkaroundy, przekazy historyczne, rzeczywistość dla modelarstwa
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

P-40 a Desert Pink

Post autor: Arcturus »

Przymierzam się do modelu P-40K (Italeri) i w oko wpadło mi malowanie z 64 dywizjonu USAAF (Pustynne skorpiony czy jakoś tak). W związku z tym poszukuję wszelkich materiałów na temat "Desert Pink". Sam dopiero teraz o tej ciekawostce przeczytałem - w skrócie chodziło o to, że maszyny pomalowane wcześniej Olive Drab 41 były przemalowywane kolorem Sand, który szybko płowiał, dając różowy odcień. Można znaleźć współczesne zdjęcia P-40 pomalowanych zjadliwie różową farbą, ale to raczej nie o o to chodzi (choć na forach pojawiają się informacje, że samoloty w pustynnej służbie bywały malowane na różowo) . Bardziej podoba mi się wizja artystycznaz "Rekinów Pustyni" Kagero:
Obrazek
Wydaje mi się, że w coś podobnego będę celował (z wyłażącym spod spodu OD). Będę wdzięczny za jakiekolwiek materiały mogące pomóc w śledztwie.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: P-40 a Desert Pink

Post autor: JBZ »

Arcturus pisze:Przymierzam się do modelu P-40K
Bardzo dobry pomysł.
Arcturus pisze: P-40K (Italeri)
Bardzo zły pomysł. Bardzo prosty, stary model AMT.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: P-40 a Desert Pink

Post autor: Arcturus »

JBZ pisze:
Arcturus pisze: P-40K (Italeri)
Bardzo zły pomysł. Bardzo prosty, stary model AMT.
Piękny nie jest, ale już mój, więc spróbuję coś z niego wystrugać :)
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: P-40 a Desert Pink

Post autor: Arkady72 »

Bardzo dobry pomysł + bardzo zły pomysł = ?
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: P-40 a Desert Pink

Post autor: Arcturus »

Arkady72 pisze:Bardzo dobry pomysł + bardzo zły pomysł = ?
=to co zwykle, czyli piękny model w wyobraźni przed rozpoczęciem budowy, a później kurwowanie w myślach i wyklinanie własnej głupoty, że się nie kupiło Tamigawy (jak mam teraz z revellowskim moskitem :D).
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: P-40 a Desert Pink

Post autor: tankmania »

Arcturus pisze:...a później kurwowanie... ...(jak mam teraz z revellowskim moskitem :D).
Czyli Polak nawet po szkodzie nie mądrzeje. :lol:

Ciekawe z tym przebijaniem i efektem różu. Nawet się zastanawiałem jak by mozna go pomalować efektownie w taki róż, a ta koncepcja przebijania/płowienia mogłaby być podpowiedzią.
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: P-40 a Desert Pink

Post autor: Arcturus »

tankmania pisze:
Arcturus pisze:...a później kurwowanie... ...(jak mam teraz z revellowskim moskitem :D).
Czyli Polak nawet po szkodzie nie mądrzeje. :lol:

Ciekawe z tym przebijaniem i efektem różu. Nawet się zastanawiałem jak by mozna go pomalować efektownie w taki róż, a ta koncepcja przebijania/płowienia mogłaby być podpowiedzią.
Wstępny plan mam taki: położyć OD, na to jakiś transparentny light tan, a później delikatnie, punktowo rozwodniony róż. I dodatkowo pierwszy raz wypróbować lakier do włosów na przecierki OD. Będzie wolna amerykanka, bo "referencji" i tak nie ma. Na razie czekam na blachy, zamówiłem za dosłownie grosze edkowy zestaw full wypas z ubiegłego stulecia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dokument”