a to własnie jest ciekawa kwestia. po pierwsze w tym dośc szczegółowym modelu dziwnie brak jakiekolwiek elementu związanego z podniszeniem i opuszczaniem szyb. kolejna sprawa, to dyskusja ak ten mechanizm właściwie wyglądał. przede wszystkim z różnych dysput wynika, ze to było tak zerojedynkowo- albo szyba całkowicie zamknieta, albo całkowicie opuszczona. to by oznaczało, ze był nie tyle mechanizm do podnoszenia/opuszczania, co raczej jakas blokada położenia zamknietego. problem polega na tym, że z dokumentacją do tego ciągnika jest słabo. próbowałem poszukać, jak było to rozwiązane z w zisie-5, bo on miał bardzo podobnej konstrukcji drewnianą szoferkę. No ale tu juz nie miałem wystarczajacej determinacji, bo grzebac dalej niz w 3 monografiach i troche w necie. znalazłem tylko tyle, ze na przekrojach jest rysowana akaś iewielka dźwignia. za mało, zeby wiedziec co tam własciwie było, za dużo, zeby mieć swobodę interpretacji. i tak dałem plamę z położeniem szyby
KFS-miniatures pisze:... i tak dałem plamę z położeniem szyby
Nie tylko Ty
Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa.
Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo. Józef Piłsudski.
Jakieś ustrojstwo być musiało bo jakby miało się to robić rękami to by sama była w pozycji otwartej stale.
Przynajmniej jakaś blokada dla pozycji zamkniętej.
Może gdzieś są w muzeum jakimś i trzeba by podejrzeć.