Wersja pierwsza to miało być to:

Ale że św. Mikołaj od Jaka Pierwszego ze mnie żaden to wizja robienia filtra fieselerowskeigo mnie przerosła
a w sumie to bardziej to...
że nie potrafiłbym go tak wyświnić żeby był fajny
no a że nigdy nie robiłem niczego z afryki to pomyślałem o tym:

Zaczynamy od siaty:
Tu pojawiły się zmiany : pociągnąłem "na biało" niektóre linie nitów - te które mi się wydawały ze powinny/mogły być jaśniejsze
Potem kolorki i największa obraz forumowego elementarza "jak zrobić modela samolotu we weekend" czyli wash bez podkładu bezbarwnego:
I najważniejsze - te kolorki które powstały wyglądają naprawde fajnie w rzeczywistości a ja zdjeć robić nie umiem:(
Oczywiście biały pas za szeroki żółty na silniku do poprawy i filter:)
