[W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Moderator: Arcturus

Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Arcturus »

Ostatnio czasu było mało, więc postępy niewielkie:
ObrazekObrazekObrazek
Obrazek
Ze śmigłem to chyba przegiąłem, zachłyśnięcie metoda "na lakier" :)
ObrazekObrazek
Kuba
Posty: 275
Rejestracja: sob 16 lut 2013, 12:26

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Kuba »

Łopaty śmigła nieco nie tak wyglądały (wyglądają, bo do dziś takie cuda się zdarzają). One są spolerowane do gołego metalu od strony tylnej łopat. To bardziej bliskie temu, jakbyś wziął suchy pędzel i końcówki aż za połowę potraktował srebrną/aluminiową farbą. Musi być takie szerokie, łagodne przejście z metalu na farbę.
Nie wiem czy to co napisałem będzie zrozumiałe...jakby co to daj znać to spróbuję to zilustrować.
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Arcturus »

Kuba pisze:Łopaty śmigła nieco nie tak wyglądały (wyglądają, bo do dziś takie cuda się zdarzają). One są spolerowane do gołego metalu od strony tylnej łopat. To bardziej bliskie temu, jakbyś wziął suchy pędzel i końcówki aż za połowę potraktował srebrną/aluminiową farbą. Musi być takie szerokie, łagodne przejście z metalu na farbę.
Nie wiem czy to co napisałem będzie zrozumiałe...jakby co to daj znać to spróbuję to zilustrować.
Dzięki, chyba czuję o co chodzi. Zrobię drugie podejście, bo to co uzyskałem to czysta cepelia.
Awatar użytkownika
Daniel-Martola
Posty: 277
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:24

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Daniel-Martola »

Czy polerowanie z punktu widzenia pilota miało sens? Wewnętrzna część odbijała wtedy światło jak lustro chyba?
Daniel Lachman
Sklep Modelarski Martola
http://www.martola.pl
Awatar użytkownika
MIRO
Posty: 190
Rejestracja: sob 22 wrz 2012, 11:54

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: MIRO »

To polerowanie to nie zamierzony efekt, ale wpływ zużycia powłoki.
pozdrawiam
Mirek
Kuba
Posty: 275
Rejestracja: sob 16 lut 2013, 12:26

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Kuba »

Dokładnie, zwyczajnie jakby się wypiaskowało :)
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Arcturus »

Przy śmigle już majstruję, no i zbliża się krytyczny moment malowania kopcia z wydechów :) Czarny ci on był, czy coś bardziej w brązy kombinować?
EDIT: i niech ktos powie, że Niemce kopcia od szablonów nie malowali:
[Obrazek
Robert O.

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Robert O. »

Na kopcia szablon z karty telefonicznej TP S.A, musisz wyciąć inaczej sie nie liczy
Awatar użytkownika
Arcturus
Posty: 945
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Arcturus »

I jeszcze z przodu paluchem rozmazany...
Kuba
Posty: 275
Rejestracja: sob 16 lut 2013, 12:26

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra

Post autor: Kuba »

Na ile zdjęcia kolorowe pokazują to praktycznie czarny. Jakby tam był diesel pod maską a nie wyrafinowany benzynowy V12...
Mniejsza skąd taki akurat efekt ale najbliżej opisze to raport amerykański, jaki pamiętam: tłusty, zaolejony i jakby powstały z sadzy ślad.
Czasem widać, że kolor jest lekko brunatny ale to zdecydowanie bardzo ciemne odcienie.

Teraz przebieg - w 109 ślad im mocniejszy tym bardziej budował się na skrzydłach przy czym na skrzydle lewym ślad był krótszy ale za to wychodził dalej na płat natomiast na skrzydle prawym ślad mocniejszy ale osadzony bliżej owiewki łączenia skrzydła z kadłubem. Wynikało to z układania się strug w strumieniu zaśmigłowym.
W wersji TOTALNY DIESEL ślady na kadłubie łączą się na brzuchu maszyny i pokrywają spód kadłuba gdzieś w 3/4 długości.

Emile na wczasach często wyposażone były w mocniejsze silniki 601 N, które rozwijały wyższą moc dzięki m.in. zwiększonemu stopniowi sprężania i musiały spalać wysokootanowe paliwo C3 (100 okt). Te samoloty są przeważnie mocniej okopcone.

Tyle w temacie teorii na podstawie własnych obserwacji ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Arcturus”