Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Non stress zone.

Moderator: JBZ

Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: Arkady72 »

Ale jeździłem :mrgreen: i pamiętam to paniczne mieszanie wajchą przy kierownicy, żeby znaleźć odpowiedni bieg.
Kuźwa w Ursusie C340 było to łatwiejsze.
Obrazek
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Ja miałem Trabanta Polo 1100.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: tankmania »

JBZ pisze:Ja miałem Trabanta Polo 1100.
Eee, w prawdziwym trabancie robiło się remont silnika na chodniku.

Babcia wygrała Trabanta w połowie lat 80' na jakąś książeczkę samochodową i mi go dała za telewizor. Dopłaciłem 2000 i miałem Combi. Jeździłem nim cały rok, czasem nawet 110 km/h, chociaż wtedy raczej nisko leciałem niż szybko jechałem.

Mogę o Trabancie powiedzieć jedno, nie było wtedy drugiego takiego samochodu do jeżdżenia na ryby. Nie było chaszczy przez które się nie przedarł, i rzeczki przez którą nie przejechał. Silnik "chodził" nawet pod wodą, byle powietrze do gaźnika łapał.
mac eyka
Posty: 202
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 13:49

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: mac eyka »

Ale rozumiem, że miałeś Trampka klasyka. Znaczy się z klamką do zmiany biegów.

Ja miałem Koziorożca (czyt ZAZ-968).
Oczywiście klasyczny z wlotami powietrza jak w Harrierze.
Jedyny samochód na świecie który w drugiej połowie lat sześćdziesiątych miał już centralny zamek.
Znaczy się jeden miał, w drzwiach kierowcy.
Resztę drzwi i klap otwierało się grzybkami i wajchami.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: Arkady72 »

Znalazłem na Modelworku relację z budowy Hobbybossowego Spitfire Wojtka Fajgi i nie jest to jednak taki zły model.
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86& ... &start=150
Mam tylko pytanie czy kształt wiatrochronu jest OK czy skopany?
Obrazek
Mnie wygląda podejrzanie ale niech specjaliści się wypowiedzą.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
Lukasz
Posty: 79
Rejestracja: czw 28 cze 2012, 02:47
Lokalizacja: Sydney/Pobierowo
Kontakt:

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: Lukasz »

O, kalka 'Wojtek' wyglada znajomo! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Jedziemy dalej. Klocki Lego (mam nadzieję że na chwilę) skończyły. Zamknąłem jak sobie zaplanowalem osłony silnika z czymś na kształy silnika w środku (inna sprawa że bardzo elegancko zrobionym), symetria nie uciekła ale dopasowanie reduktora i kołpaka śmigła będzie wymagało papieru ściernego, czasu i słów nieprzyzwoitych.
Obrazek
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: Arkady72 »

W moim gadzie nie udało się złożyć silnika tak, żeby móc potem zrobić zdejmowalne okapotowanie.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Arkady72 pisze:W moim gadzie nie udało się złożyć silnika tak, żeby móc potem zrobić zdejmowalne okapotowanie.
Silnik to w moim przypadku blok z głowicami, reduktor i łoże. Osłonę reduktora musze od góry podszlifować, od do dołu poszerzyć cienkim paskiem żeby pasowała do kołpaka śmigła ale najważniesze że jest symetrycznie.
Ponadto jadą do mnie Xtracolory więc będzie się działo i śmierdziało ale to już po urlopie.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Obiecane porównanie pokryw komór działek Barracudy i zestawowej Tamiyi.
Obrazek

RB lufa oraz stępiona zaślepka.
Obrazek

Nieco szpachli.
Obrazek
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
ODPOWIEDZ

Wróć do „JBZ”