Żadna nowość , stary klamot . Marzyłem o nim kiedyś , jak się ukazał.
Model żywiczny , nie mogę powiedzieć o jakości odlewów , bo się na tym nie znam . Jakie by nie były , to dam sobie jakoś radę . Model ma wiele zalet . Jest tak brzydki , że aż piękny , strasznie pokraczny , no i można go zbarokować , zgnić , przegnić , uświnić , utytłać , pozaciekać, zardzewić , przerdzewić i co dusza zapragnie . Najważniejsze - nie ma go jeszcze Barłóg
Solidne puzderełko :

W nim kadłub składający się z trzech cząstek , po złożeniu liczący kole 65 centymetrów :

Pokłady i luk siłowni :

Nadbudówka , słupki relingu , jakieś detale i armatki włącznie z wieżą od T34 :

Koła ratunkowe , popierdółki i inne sznurki , łańcuchy i druciarstwo :

Instrukcja obsługi - awers i rewers :










