





Moderator: Ajs






Psikałem bazowym kolorem w środki paneli, między nitami. Zero pre- i post-shadingu. Jedynie na spodzie psiknąłem białym na linie nitów, a później na to niebieskim, tak jak na górze. Technika taka sama jak przy malowaniu Spita.THOMAS 69 pisze: mógł byś podzielić się wiedzą jak zrobiłeś te wypłowienia na łączeniach blach .
Perfekcyjna Pani Domu Radzi:JBZ pisze:Mocno fajnie to wygląda. U mnie również od wczoraj jest rozgrzebany Emil - drugie podejście do tematu szwajcarskiego E-3a.
Dzięki ale ja już mam gotowy kadłub ze skrzydłami. Linie i nity na górze i spodzie to maks. 30 min roboty.Daniel ice Gronowski pisze:Perfekcyjna Pani Domu Radzi:Jacek, jak nie chcesz się bawić w trasowanie charakterystycznych linii na ogonie, złap sobie końcówkę mocniejszym klejem, ustaw odpowiednio połówki, a później mocno je ściśnij i delikatnie zapuść rzadką tamiye. Linie będą wystarczająco widoczne bez konieczności ich poprawiania, a Ty będziesz miał więcej czasu dla domowników