Jeta bym skleił

Niegroźnie
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Jeta bym skleił

Post autor: tankmania »

Lejgo_inc pisze:... F3H, F-102, F-106...
...też mi przemknęło to między uszami.
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: Jeta bym skleił

Post autor: Czarny »

Arkady, chyba zgodni jestesmy że najlepsza jest Tamka. :)
Mam skitrana jedna hasegawe jeszcze i co chwile chce ją wyciągnąc bo jest kilka fajnych bliskowschodnich malowanek na nia (mam wersje A z MLU).

I w hase i w kineticu wywalić trzeba wszystko co ma jakis specjalny detal chociaz dysza jest nie najgorsza.

Jacek z mojego doświadczenia mogę polecić ci A-4 Skyhawka Hasegawy. Masz morze róznych kamuflaży i konfliktów w jakich brału udział a model Hase jest super - świetne detale szczególnie we wnekach podwozia, kokpit bdb jedynie fotel mozna wymienić i będzie git.

A jakbys chcial pujśc na calośc to F-15E revella!

F-5 AFV to też bardzo dobry wybów - model klocki lego malowań sporo. Co tam ten południowo hamerykaniec ma zmienionego? Trochę rzeczy do niego robi Wolfpack
Awatar użytkownika
_iceboy
Posty: 139
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 16:24
Lokalizacja: Konin/Warszawa

Re: Jeta bym skleił

Post autor: _iceboy »

Czarny pisze:
Arkady72 pisze:
KFS-miniatures pisze:te knetiki to ponoc lipa straszna..
Macałem i subiektywnie stwierdzam, że stara Hasegawa jest od nich lepsza. Choć nowa Tamiya jest najlepsza.
I tu sie mylisz. Kinetic to skopioana Tamyia. Chińczycy zachowali podzial technologiczny części chociaż dolożyli swoje nitowanie, niestety. Hasegawa ma strasznie słabe detale zewnętrzne ubogi kadłub i proste luki podwozia.

No to kiepsko im to wyszło. Chyba że ja jednak kleić nie potrafię, co może być równie prawdopodobne.

Swoją drogą swojego (cała bryła, i jakoś tam psiknięte wnęki podwozia) oddam za marne 30 pln :mrgreen: , nie skończę go raczej, a blaszka jest w kokpicie... tzn to Barak, ale z założenia różnice między Barakiem a Jaszczembiem miały być zasłonięte pokrowcami... Jak chcesz Jacku to oddam go za symboliczne 30pln. Tak żeby na flaszkę starczyło.
Bo tak i już.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jeta bym skleił

Post autor: JBZ »

Czarny pisze:F-5 AFV to też bardzo dobry wybów - model klocki lego malowań sporo. Co tam ten południowo hamerykaniec ma zmienionego? Trochę rzeczy do niego robi Wolfpack
Trochę tego jest.
http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=3&t=22081
Równie interesujący jest F-5E Tiger III po chilijsku a tutaj jest gotowiec AFV.
A-4 to kolejny interesujący pomysł a że jeszcze jest w 32 to raz. Dwa to ex-kuwejsckie A-4Ku latające z brazylijskiego lotniskowca.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: Jeta bym skleił

Post autor: Czarny »

Przedłuzyc nos nie problem, sonda do tankowania jest w sprzedaży quickboosta (taka do A-4) trzeba tylko polaczenie na kadłubie zrobić. Jest jeszcze kilka antenet i...... kokpit :(
Awatar użytkownika
Lejgo_inc
Posty: 151
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jeta bym skleił

Post autor: Lejgo_inc »

tankmania pisze: ...też mi przemknęło to między uszami.
No i dupa, olali nas.

Ciekawe swoją drogą kiedy któryś ze skośnych producentów zlituje się i wypuści modele f3h, 102 i 106 w 1/72 na współczesnym poziomie. Przez współczesny poziom rozumiem np Sea Hawka Hobby Bossa. Bez faszyzmu, ale ładnie i ostro.
Hasegawa i Emhar siedzą głęboko w "poprzedniej" epoce.

Ok, wystarczy dygresji i oftopiku.
pozdrawiam, Leszek
[sytuację poprawi wprowadzenie dodatkowych przepisów]
www.shelfoddity.com
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jeta bym skleił

Post autor: JBZ »

Dziękuję za zainteresowanie tematem. Po namysłach, analizach i innych takich wybór wybrałem zawodnika nazwanego F-16 ale znanego także jako "amerykański złom pamiętający czasy wojny w Wietnamie". Pozostała jeszcze do wybrania waga tj. skala (miniaturka 72 z powodu braku zdolności sklejackich odpada) i klub do dokonania transferu. Bardzo interesująco wygląda Sufa Academy.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: Jeta bym skleił

Post autor: Czarny »

Sufa!!! Sufa!!!! SUFA!!!!!!

rób 32, fajnie będzie to zobaczyć w takich rozmiarach.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Jeta bym skleił

Post autor: tankmania »

Czarny pisze: rób 32, fajnie będzie to zobaczyć w takich rozmiarach.
Też tak myślę. Wiesz, że nie wytrzymasz i zaraz znajdziesz 10 walkaroundów, że będziesz dorabiał, poprawiał... w 32 będzie efekt.
Awatar użytkownika
Lukasz
Posty: 79
Rejestracja: czw 28 cze 2012, 02:47
Lokalizacja: Sydney/Pobierowo
Kontakt:

Re: Jeta bym skleił

Post autor: Lukasz »

Tak przy okazji - ktory phantom jest najlepszy w 32? Pewnie tamija, ale czy te zestawy roznia sie skladalnoscia czy to praktycznie te same wypraski?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”