[W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
Moderator: Arcturus
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
Gunze H27 nie przypasuje?
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
Nie chciało mi się pomyśleć, a na pewno dobrałbym coś podobnego bez problemu. Trudno, walczę dziś cały dzień z tym LC i nanoszę rozwodnione warstewki. Never again..tankmania pisze:Gunze H27 nie przypasuje?
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
No niestety Lifecolory to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Ja przy swoim Macchi mieszałem 1 : 0,8 : 0,2 (farba:thiner LC:retarder). Zobacz, czy retarder, którego używasz nie warzy farby.
pozdrawiam
Mirek
Mirek
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
Miałem jakieś zielone i jakoś dawało się nimi pomalować, ni było takiego cyrku. Tu jednak chyba dochodzi standardowy handicap na żółty... Retarder mam Talensa, na pewno nie warzy. Gdzieś mam jeszcze tego gluta Vallejo, ale z nim nie próbowałem. Z mojej dzisiejszej obserwacji wynika, że LC to farby do psikania szerokim strumieniem - zalać model i czekać aż wyschnie. Kompletnie nie pasuje do malowania cienkim strumieniem, jak Tamiya albo MrH.MIRO pisze:No niestety Lifecolory to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Ja przy swoim Macchi mieszałem 1 : 0,8 : 0,2 (farba:thiner LC:retarder). Zobacz, czy retarder, którego używasz nie warzy farby.
Po całym dniu walki cośtamcośtam, może jakoś go wyprowadzę:

Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
No i będzie kąpiel w Wamodzie i malowanie na nowo. Jakoś nic nie wyszło jak trzeba w tym malowaniu wstępnym. Ohyda. Lifecolor poreagował z Maskolem oraz Patafixem, ten efekt nie znika nawet pod Future. Kto nie ma w głowie ten ma... model w zmywaczu Wamodu
Na razie kwarantanna, żeby mi przeszla ekstaza nerwowa.






Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
Jeśli chodzi o plamy po maskolu to może wystarczy prysnąć na połysk modelik i znikną.
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
Próbowałem już, nic to nie dało. Ale malowanie ogólnie mi się nei podoba i nie widzę szansy na poprawki doraźne.hacz pisze:Jeśli chodzi o plamy po maskolu to może wystarczy prysnąć na połysk modelik i znikną.
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
Kolejny argument "za" by zacząć malować z ręki 
-
Robert O.
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
i dobrymi farbamiDaniel ice Gronowski pisze:Kolejny argument "za" by zacząć malować z ręki
Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
A obydwa, jakże słuszne stwierdzenia, wykluczają Lifekolorki.Robert O. pisze:i dobrymi farbamiDaniel ice Gronowski pisze:Kolejny argument "za" by zacząć malować z ręki
pozdrawiam
Mirek
Mirek