A to wszystko w oparach modelarstwa jako sztuki, sportu i elementu wychowawczo-edukacyjnego.KFS-miniatures pisze:niby tak. ale wiesz, usain bolt nie startuje w paraolimpiadach ani konkursach szkolnychLukasz pisze:bo puchar jest puchar.
Alex - Prometeusz, ciąg logiczny.
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
Wśród nich jest Lanc, no chyba, że do młodzieży w Australii zaliczają też infantylizm wtórny.Jaho63 pisze:Choć mi to wygląda na jakąś młodzieżową część.
Idąc tym tokiem rozumowania. Jak pokażę kilka zdjęć, jedno ładnej panienki i kilka brzydkich panienek to zasugeruję, że ładna też jest brzydka? Na pewno już nie siedzisz u szwagra?Jaho63 pisze:Ale nawet gdyby, to naprawdę chcesz Pawle powiedzieć, że Ziobrowy Lanc jest taki cianki jak modele na tych zdjęciach?
Lukas zapytał jaki tam był poziom. Zaciekawiło mnie to bo się wcześniej nie zastanawiałem nad ty i znalazłem na jakimś forum gościa który jak twierdzi zrobił zdjęcia samolotom 72.
A to, że łatwiej wygrać z Australijczykami w 72 niż z Czechami w 48 nie było chyba nigdy żadną tajemnicą. Tak jak to, że w 72 praktycznie nie ma konkurencji z tej prostej przyczyny, że tę skalę modelarze traktują najczęściej jako "kolekcyjną".
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
mnie kiedys wogóle zaciekawiły te imprezy, na których prace andrzeja best of show dostawały. nie pamietam gdzie, ale nawet znalazłem listę tych konkursów. gorzej było ze znalezieniem informacji o nich, lub jakichkolwiek zdjęć. ak juz na cos trafiłem, najczesciej były to zloty pod szyldem lokalnych ipmsów, z pracami na poziomie juniorów w bytomiu. najbardziej jednak rozczuliła mnie impreza w jakims włoskim zamku. nadredaktor zaszczycił ją swoją obecnością. zresztą był tam z jakimś teutonskim kumplem, robiącym na podobnym poziomie i w podobnej manierze. zgarneli wszelkie mozliwe puchary. super, tyleze jako konkurencję mieli tak w sumie ze 40 modeli, głownie przez dzieci robione. dlatego sie zastanawiam, na czym polega frajda wygrywania na szkolnych konkursach pracą na naprawdę najwyższym poziomie?tankmania pisze: Zaciekawiło mnie to bo się wcześniej nie zastanawiałem nad ty i znalazłem na jakimś forum gościa który jak twierdzi zrobił zdjęcia samolotom 72.
-
Jaho63
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
Mnie też to śmieszy. Nie jestem przekonany czy faktycznie Andy jeździ tylko po paraolimpiadach, ale nawet gdyby, to nie zmienia to faktu, że jego modele są na naszym "rynku" jednymi z lepszych. Być może dałoby się wskazać lepsze, ale to nie oznacza, że jego model jest słaby.KFS-miniatures pisze:nadinterpretujesz.Jaho63 pisze:Ale nawet gdyby, to naprawdę chcesz Pawle powiedzieć, że Ziobrowy Lanc jest taki cianki jak modele na tych zdjęciach?
natomiast ja nie potrafię pojąć jak można miec frajdę z wygrywania z dziećmi lub modelarzami, dla których dodanie fototrawionych pasów do fotela jest najdalej idącą waloryzacją, na jaką są gotowi
Nie już nie siedzę, nie obniżaj poziomu docinków.tankmania pisze:Idąc tym tokiem rozumowania. Jak pokażę kilka zdjęć, jedno ładnej panienki i kilka brzydkich panienek to zasugeruję, że ładna też jest brzydka? Na pewno już nie siedzisz u szwagra?
Idąc tym tokiem rozumowania, pokazując ładną panienkę wśród brzydkich panienek, chcesz pokazać, że jest mierna bo wygrywa tylko z kaszalotami. No nie udawaj proszę.
Ja zaś nie rozumiem dlaczego to ma być problem, że ktoś odpicował świetny model, ponadto z szachownicą, ponadto Grek (tak, zawsze to większa egzotyka, od zrobionego przez Polaka). Jeżeli naprawdę nie rozumiesz różnicy pomiędzy TYM modelem, a modelem z Airfixa zlepionym w "stylu" szybkiego vintage, to szkoda trzepać pianę. Na szczęście facet też się okazał normalny i przyznał, że mu to sprawiło przyjemność.KFS-miniatures pisze:nie widzę zadnej analogii. po pierwsze było by daleko idącycm nadużyciem sugerowanie, że greckie modelarstwo to jakas egzotyka. jest mnóstwo wybitnych modelarzy z grecji.Jaho63 pisze:Czy gdyby jakiś Burkinafasończyk (poza Maćkiem) zrobił Poteza XIX z godłem rodowym Sztarabałów, to "wykrzywiłoby Ci pysk" żeby mu powiedzieć "fajnie, że zrobiłeś w tym malowaniu"?
po drugie, samoloty z szachownicą, o ironio, bardziej popularne są na świecie, niż w polsce.
a po trzecie, w pewuemowym wątku 'sie mi podoba' było wiele znacznie lepszych prac linkowanych. nie zauwazyłem, zeby ktos sie zbierał, zeby pogratulowac autorowi.
dlatego sie pytam, czy o wartosci modelu świdczy szachownica na kadłubie.
Często masz rację wytykając głupotę czy klapki na oczach modelarzy-rodaków, ale tym razem i to nie dlatego, że się tam podpisałem, racji Krakusie jeden ni mosz ni hu hu.
Nie róbcie też ze mnie od razu Ziobrzystę. Ale strasznie nie lubię takiego... No właśnie nie wiem.
Ja rozumiem, że nie da się być całkiem obiektywny, że troszkę, że jakiś niuans, jakiś cień. Ale qurwa jak widzę jakiegoś wieloryba typu Grycanka i rozpływających się w zachwytach nad jej urodą leszczy, to mam te same uczucia.
Howk braciaszki.
Ja kończę temat, bo raczej nie jest to sprawa do "dogadania". Tak jest i już.
(quźwa tradycyjnie zacząłem dłubać, choć obiecywałem sobie że będzie spudła, i spierdoliłem światła w Tomcacie, ale jeszcze na zsyłkę nie poszedł! Wprawdzie teraz trochę więcej mojego zainteresowania skupił fotoaparat, ale spróbuję odrobić szkody).
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
no wlasnie to wyglądało trochę na odwrót.. sie hałastra zaczeła spuszczac, ze ktos zrobił model z szachownicą, i nie jakis paździerz, a naprawde dobrą pracę.Jaho63 pisze: dlaczego to ma być problem, że ktoś odpicował świetny model, ponadto z szachownicą, ponadto Grek (tak zawsze to większa egzotyka, od zrobionego przez Polaka).
nie rozumiem, czemu takie poruszenie wywołuje fakt, ze ktos zagranicą robi model w polskim malowaniu. przypomina mi to wypatrywnie polskich nazwisk w liscie płac na koncu holiłudzkiego filmu.
a z tym, ze model w polskim malowaniu w wykonaniu zagranicznego modelarza to egzotyka bede polemizował. jakos czesciej widuje modele z szachownicami (albo polskie konstrukcje) w wykonaniu inastranców, niż rodaków.
i ja ie twierdze, ze jest inaczej. ja nie oceniam modelu, tylko zastanawiam sie nad taktyką wybierania imprez o plugawym poziomie i prestiżu, tylko po to, by zgarnac błyskotkiJaho63 pisze: to nie zmienia to faktu, że jego modele są na naszym "rynku" jednymi z lepszych
-
Slash
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
Janusz. Kamil jest taki niemiły bo z niego taki Krakus, że on od nas ze Stolycy 
-
Jaho63
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
Aaaaaaaaaaaaaaa. No to jestem w doma!Slash pisze:Janusz. Kamil jest taki niemiły bo z niego taki Krakus, że on od nas ze Stolycy
Eeeeee.KFS-miniatures pisze:no wlasnie to wyglądało trochę na odwrót.. sie hałastra zaczeła spuszczac, ze ktos zrobił model z szachownicą,
Jak najbardziej. Oczywiście o ile nie chodzi o panią od sprzątania planu, ale np muzykę, a ta w filmie była świetna (jak np. ten Lancaster) to dla mnie to miłe, że Polak... że nasz.KFS-miniatures pisze:przypomina mi to wypatrywnie polskich nazwisk w liscie płac na koncu holiłudzkiego filmu
No sorry ja tak mam. Wolę się identyfikować z Radwańską czy innym Pileckim, niż z kibolami, czy złodziejem na stacji Waterloo.
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
Robisz jaja. Nie można być ładnym w porównaniu. Tak jak smród nie będzie zapachem w porównaniu do większego smrodu. Można być natomiast super dupą i startować w Miss Polonia, albo Miss Toporowa. Można być Mistrzem Polski z Torunia, albo Mistrzem Polski z Bytomia. Można startować w Australii, albo startować w "Moszogoworogorowo". Można robić na zawody model w 72' i nie mieć konkurencji, albo w 48' i powalczyć. Można robić modele i brać któryś co jakiś czas na zawody, albo można robić model na zawody i jeździć z nim kilka lat.Jaho63 pisze: Idąc tym tokiem rozumowania, pokazując ładną panienkę wśród brzydkich panienek, chcesz pokazać, że jest mierna bo wygrywa tylko z kaszalotami. No nie udawaj proszę.
itd. to jest tylko "TEORIA WYGRYWANIA", a kto ma "TEORIĘ WYGRYWANIA" ten ma ciśnienie na wygrywanie.
To wszystko jednak nie znaczy, że ma brzydki model
Zrobiłeś witraczek, zrobisz i leflektolek.Jaho63 pisze: (quźwa tradycyjnie zacząłem dłubać, choć obiecywałem sobie że będzie spudła, i spierdoliłem światła w Tomcacie, ale jeszcze na zsyłkę nie poszedł! Wprawdzie teraz trochę więcej mojego zainteresowania skupił fotoaparat, ale spróbuję odrobić szkody).
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
a widzisz, i teraz mamy jasnosc. ty masz potrzebe identyfikoania sie z kimś. ja mam na to wyjebane. szczególnie, ze nie uwazam, żeby sukcesy polskich sportowców czy popularność polskich kompozytorów dodawały mi splendoru. nie widzę przełożenia.Jaho63 pisze:Wolę się identyfikować z Radwańską czy innym Pileckim, niż z kibolami, czy złodziejem na stacji Waterloo.
-
Jaho63
Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...
No, mam. I mam wyjebane na to, że Ty nie masz. 
P.S. Powiedz Kamilu jeśli możesz, jak dalece nie masz potrzeby identyfikacji? Kraj rozumiem, lokalny patriotyzm pewnie też. A rodzina? Ojciec, brat, siostra sławna wiolonczelistka, albo syn pływak światowego formatu? Też jebałyby Cię ich sukcesy?
P.S. Powiedz Kamilu jeśli możesz, jak dalece nie masz potrzeby identyfikacji? Kraj rozumiem, lokalny patriotyzm pewnie też. A rodzina? Ojciec, brat, siostra sławna wiolonczelistka, albo syn pływak światowego formatu? Też jebałyby Cię ich sukcesy?
