Alex - Prometeusz, ciąg logiczny.

Niegroźnie
Jaho63

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: Jaho63 »

No to fajną masz żonkę. Ja żeby moją wyciągnąć na SF, to muszę fundować. :lol:
Co do tych wersji reżyserskich. Kupiłem ostatnio Gladiatora na Blue, bo i tani był no i wersja dłuższa o pół godziny. Obejrzeliśmy, znowu się podobał, ale nie złapaliśmy ani jednego momentu "dodanego" w stosunku do wersji kinowej! :shock: :oops: (no, ale tez oglądaliśmy go już kawałek czasu wstecz).
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: KFS-miniatures »

ja licze na to, ze w rezyserskiej wersji znajde uzasadnienie istnienia guya pearca jako starca. w jakims trailerze był jako 'młody', w filmie widzimy go wyłacznie jako dosc mocno przecietnie zrobionego na starca (mamy 21 wiek, zajebiste efekty komputerowe, a w fimie widac faceta z wielką głową obłozoną nieudolnie toną silikonu). intrygujące są tez fotosy przestawiające rozbudowane story 'poświecenia' z pierwszej sceny filmu.

nawiasem mówiac, trafiłem na jakas dyskuzje, gdzie typ znajacy sie na starozytnuch jezykach rozkminiał, co android powiedział. ponoc faktycznie jest to ładna zbitka jezyków, zrozumiała dla znawców tematu. mała rzecz, a cieszy, ze nie był to bełkot, a twórcy filmu odrobili pracę domową solidnie.
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: Bercik »

E tam, teraz reklamują filmy jako poważne i głębokie a w kinie dostajemy w zamian bajkę dla dzieci w ładnym opakowaniu... Za to nowy Batman bardzo przyjemny ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: KFS-miniatures »

na batmana jakos w przeciągu tygodnia sie wybieram. i nie kryje, ze z pewnymi obawami, bo druga czesc trylogii powiesiła poprzeczke ultrawysoko
Slash

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: Slash »

Ja bym chciał żeby w kinie puścili znowu Czas Apokalipsy. Film jest w zajebistej jakości mimo wieku, na wielkim ekranie może dałoby się poczuć te dżunglę. Takich bajek o innych czarodziejskich światach pokroju Awatorów nigdy nie lubiłem. W szkole, gdzie wybierano film demokratycznie zawsze byłem wśród tych cierpiących. Na którymś z Poterów bym chyba zasnął gdyby nie świecące pałki czarodziejów dodawane do Coli czy popkornu. Na którymś z władcy pierścieni udało mi się przeniknąć na seans obok gdzie leciał Garfield.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: KFS-miniatures »

ale czas apokalipsy rezyserski. tam jest wiecej smaczków. fakt, zakreconych, jak świnski ogon (wide story z króliczkami plejboja), ale cały fil przeciez jest mocno odjechany
Jaho63

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: Jaho63 »

Mnie w filmie aspirującym do poważnego SF mierżą zawsze sceny kompletnego idiotyzmu bohaterów. Ja wiem, że czasy przyzwyczajają nas do większej dawki głupoty przypadającą na mieszkańca ziemi, ale...
Naukowiec, na obcej planecie, przy obcych formach życia, zauważa, że coś mu w oku łazi, ale to olewa. Albo następny imbecyl, który nieznaną formę życia chce pogłaskać bo taka ładna.
Po cholerę? :) Nie można tego ubrać w przypadek, a nie taki skrajny debilizm?
Slashu, kino to również rozrywka. Avatar (oczywiście tutaj też konieczny jest duży ekran) mniej miał nonsensów niż np. Prometeusz.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: KFS-miniatures »

a geolog odpowiedzialny za zrobienie mapy jaskin, kytory sie zgubiuł w jaskini (nieprzesadnie skomplikowanej) nie zdziwił cie? tam jest wicej niescisłosci..

nie zdradzajmy niuansów filmu, moze ktos jeszcze nie widział, a chce zobaczyc
Slash

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: Slash »

Czas Apokalipsy oczywiście, że w reżyserskiej. Dobrze, że w ogóle wyszła po 20 latach.

Janusz kino to rozrywka, nawet jak będą porno puszczać. Nie tylko przy SF się ludzie bawią. Ja po prostu nigdy SF takiego z elfami, trolami i czarodziejami nie lubiłem. Z jednej strony film o krasnoludkach, z drugiej bardziej patetyczny niż Bogurodzica w Krzyżakach.

Przypomniało mi się jeszcze, że raz w kinie byliśmy z wychowawczynią na fajnym filmie. W życiu by nas nie puściła w czasie lekcji, gdyby film nie był jakkolwiek związany z zaszczytnym przedmiotem jakim jest j.polskim. A, że p.Tadeusza już prawie 10 lat nie puszczali to udało się dobrać tylko jeden tytuł. Akurat omawialiśmy średniowiecze, mnisi przepisujących książki i te klimaty. Padło na film pt. Wielka cisza. W kinie naprawdę ciężko to obejrzeć :lol:
Jaho63

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

Post autor: Jaho63 »

Slash pisze:kino to rozrywka, nawet jak będą porno puszczać.
Tyko, że wtedy to rozrywa jaja. :lol: :lol:
Slash pisze:Ja po prostu nigdy SF takiego z elfami, trolami i czarodziejami nie lubiłem
Ale właśnie to NIE LUBIŁEM jest najmniej ważne w ocenie wartości, czy jakości filmu.
Ja rozumiem, że taki Avatar czy Hobbici się "NIE LUBIŁEM", ale to nie znaczy, że film był spierniczony. Prowda? ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”