Batman mi się bardzo podobał, ale nie nastawiaj się Kamilu na film podobny do drugiej części. Tutaj jednak bohater jest pokazany z innej perspektywy, a sam film ucieka trochę mocniej w komiksowość, niż poprzednie części. Traci może trochę na realności, jeśli można to tak w ogóle nazwać w tego typu filmie. Niemniej jest bardzo efektowny, ma typowe dla Nolana smaczki i moim zdaniem trzyma poziom. Świetne zamknięcie trylogii. No i jak zwykle dobrze dobrani aktorzy, szczególnie kobieta-kot
Z Czasem Apokalipsy mi się nieodłącznie Doorsi kojarzą...

