Kolejna rocznica.

Niegroźnie
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze: na przykład tak jak ruscy...
Miałem na myśli coś co ma cywilizację...
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: KFS-miniatures »

pewnie pojawią sie dyskusje na temat istnienia cywilizacji w usa, ale czwartego lipca o oni raczej nie klęskę swietują
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze:pewnie pojawią sie dyskusje na temat istnienia cywilizacji w usa, ale czwartego lipca o oni raczej nie klęskę swietują
Ale to się wiąże z rozpoczęciem pokoju (podpisania rozejmu), jak 9 maja. Miałem na mysli zwycięstwo jako takie w sensie stricte.
Zresztą pewnie jak zawsze każdy kot ma dwa końce.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: Arkady72 »

Tak, tyle, że Ty masz ten komfort, że możesz sobie spokojnie czekać żeby ten ruch wykonać. jedynym obciążeniem psychicznym jest właśnie "ten ruch". Każdy ma swoje garba, ale myślę, że tamte garby były nieporównywalnie większe.
Pewnie, że tamte garby były większe. Tym bardziej powinno się zastanowić 10x w takich sytuacjach co zrobić.
Nie wiem czy o nich dobrze czy źle świadczy i czy z pewnością to wiedziało.

Wiem tylko, że ja osobiście nie mam moralnej akceptacji żeby ferować na tych ludziach wyroki. Ryzykowali wiele, a nie musieli tego robić jak wielu innych.
A dlaczego nie? Myślisz, że ci sami ludzie nie dyskutowali i nie oceniali dajmy na to powstańców listopadowych czy styczniowych ze swojej perspektywy? I co nie mieli do tego moralnego prawa? Znając już po czasie wszystkie fakty.
Po to jest wiedza i rozum, żeby wyciągać lekcje na przyszłość, co w tym złego?
Mam bezmyślnie powielać schematy zgodnie z psychiką tłumu?
Też trochę trudno się dziwić, że ludzie się nie umartwiają na siłę. Mamy w sumie wszystko, jesteśmy konformistami. Siadamy w fotelu, czytamy neta, gazetę, książkę i wszystko wiemy. Wiemy jak dzieci głodują w Afryce, wiemy jak ma żołnierz przejebane na wojnie i wiemy, że głupole rozbuchały powstanie.
No tak się składa, że akurat prawdziwego życia trochę liznąłem i z niejednego pieca chleb jadłem.
Ale jakby nawet - ludzie maja przepraszać za to w jakim świecie żyją ?
Dla mnie obchody PW to przede wszystkim hołd poległym i ich niezwykłemu bohaterstwu i tak właśnie powinna być obchodzona ta niewątpliwa klęska.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Marek Naja
Posty: 136
Rejestracja: pn 30 lip 2012, 20:50

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: Marek Naja »

I to jest najbardziej smutne, że polska młodzież o bytnosci ich przodków na Kremlu dowie się tylko przy okazji wzmianek w mediach co to za okoliczność Rosjanie wzięli byli sobie za swoje główne święto narodowe. Ale co tu czcić? Przeca najświetniejsze zwycięstwa oręża polskiego odbyły się przy minimalnych stratach sił polskich. Co tu więc czcić? Ooo, dać zabić 200 tys. ludzi, z tego 90% cywili bez broni, no to zasługuje na wieczną cześć i pamięć. Swoją drogą, to mam wrażenie, że trwa nadal festiwal zakłamywania prawdziwych relacji warszawiaków - cywili i powstańców, bo trochę kiedyś czytałem, że w miarę trwania powstania za wesoło nie było. Sporo było pretensji do powstańców za los jaki spotykał cywili, przeganianie z podwórek i kamienic, bo narażają niewinnych ludzi i takie tam. No ale dziś obowiązuje kult braterskiej więzi Polaków. A ja w takie kulty jakoś od dziecka już nie wierzę, to znaczy od czasu jak to dziadunio po paru głębszych opowiedział swoją wojenną historię. Jak to mu się zdarzyło we wrześniu 1939 maszerować przez Bydgoszcz i jak dostali rozkaz od dowódcy wyszukać V kolumnę i zrobić z nią porządek. A jak odróżnić kto Polak, a kto V kolumna? Ano jak w chałupie wisi Matka Boska widno, to dobry katolik, a więc i Polak. Jak Matki Boskiej brak znaczy wredny protestant czyli dywersant, a w takim wypadku pod płot i kulka w łeb. Jakoś od tamtej pory nie lubię kultów wszelakich. Nie żebym miał coś przeciw kulce w łeb dywersanta...
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: tankmania »

Arkady72 pisze:A dlaczego nie? Myślisz, że ci sami ludzie nie dyskutowali i nie oceniali dajmy na to powstańców listopadowych czy styczniowych ze swojej perspektywy?
To był ich problem moralny, lub brak problemu. Ja dbam tylko o swoje sumienie.

Arkady72 pisze: Ale jakby nawet - ludzie maja przepraszać za to w jakim świecie żyją ?
Nic takiego nie napisałem. To nie jest kwestia umartwiania się tylko dopuszczenia mozliwości innych okoliczności.

Arkady72 pisze: Dla mnie obchody PW to przede wszystkim hołd poległym i ich niezwykłemu bohaterstwu i tak właśnie powinna być obchodzona ta niewątpliwa klęska.

Czyli zgadzamy się w głównej kwestii.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: tankmania »

Marek Naja pisze:I to jest najbardziej smutne, że polska młodzież o bytnosci ich przodków na Kremlu dowie się tylko przy okazji wzmianek w mediach co to za okoliczność Rosjanie wzięli byli sobie za swoje główne święto narodowe. Ale co tu czcić? Przeca najświetniejsze zwycięstwa oręża polskiego odbyły się przy minimalnych stratach sił polskich. Co tu więc czcić? Ooo, dać zabić 200 tys. ludzi, z tego 90% cywili bez broni, no to zasługuje na wieczną cześć i pamięć. Swoją drogą, to mam wrażenie, że trwa nadal festiwal zakłamywania prawdziwych relacji warszawiaków - cywili i powstańców, bo trochę kiedyś czytałem, że w miarę trwania powstania za wesoło nie było. Sporo było pretensji do powstańców za los jaki spotykał cywili, przeganianie z podwórek i kamienic, bo narażają niewinnych ludzi i takie tam. No ale dziś obowiązuje kult braterskiej więzi Polaków. A ja w takie kulty jakoś od dziecka już nie wierzę, to znaczy od czasu jak to dziadunio po paru głębszych opowiedział swoją wojenną historię. Jak to mu się zdarzyło we wrześniu 1939 maszerować przez Bydgoszcz i jak dostali rozkaz od dowódcy wyszukać V kolumnę i zrobić z nią porządek. A jak odróżnić kto Polak, a kto V kolumna? Ano jak w chałupie wisi Matka Boska widno, to dobry katolik, a więc i Polak. Jak Matki Boskiej brak znaczy wredny protestant czyli dywersant, a w takim wypadku pod płot i kulka w łeb. Jakoś od tamtej pory nie lubię kultów wszelakich. Nie żebym miał coś przeciw kulce w łeb dywersanta...

Z jednym się zgadzam w zupełności. Strasznie to wszystko pokręcone. Najgorsze, że nie ma na to prostej i jednoznacznej odpowiedzi, a jakieś wartości trzeba dzieciom przekazać.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: KFS-miniatures »

tankmania pisze:a jakieś wartości trzeba dzieciom przekazać.
no moze nie takie, ze wysyłanie kompaniami dzieci uzbrojone w butelki z benzyną zeby walczyły z czołgami to najwyższej czczi godna postawa

tak na marginesie. moze mi ktos z was wyjasnic taką drobną sprzecznosc:

z jednej strony słyszymy, ze tak na dobrą sprawę, to warszawa juz od kapitulacji szykowała sie na powstanie. i fakt, szkółki iedzielne po okolicznych lasach odbyway sie regularie, tresowali tych harcerzy itd. natomiast nie mogę pojąc, jak to jest, ze skoro ci ludzie widzieli jak wygląda sytuacja (nie musieli wiedziec wszystkiego- wystarczyło, ze w miescie widac w chuj niemców i dobijajace jednostki pancerne), mogli wierzyc, ze w dwa trzy dni zdobędą miasto? bo co? bo powiedzą niemcom- uciekajcie wredne fryce i ci czmychnąbez walki? bo tak mniej wiecej wyglądają zgodne relacje wiekszosci by lych powstanców. oni sie na festyn szykowali. jak to głupie jeszcze pacholęta. zatem mamy do czynienia ze zbiorowym debilizmem, czy ta banda trepów, która nie miała na tyle honoru, zeby sobie w paździeriku 39 w łep strzelic wyprała mózgi tej dzieciarni dokumentnie? a moze sami wierzyli w te głupoty.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kolejna rocznica.

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze:
tankmania pisze:a jakieś wartości trzeba dzieciom przekazać.
no moze nie takie, ze wysyłanie kompaniami dzieci uzbrojone w butelki z benzyną zeby walczyły z czołgami to najwyższej czczi godna postawa.
Ja wiem, że to wygodne do stosowania argumentów, ale życie to nie tylko skrajności.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”