Zrobiłem parę fotek staremu modelowi (wstawiłem też kilka starych), który strasznie lubię.
Dzieło Gerharda Fieselera. Świetnego konstruktora i genialnego pilota. Kocham takie samoloty.
Dokładnie. To bombowiec nurkujący projektowany dla niemieckich lotniskowców. Szybko się okazało, ze "normalny sztukas" też daje radę. Ale samolot powstał, zrobili krótka serie. Legendy krążą o jego właściwościach lotnych. Ciekawostką jest, że był kryty blachą, co wśród dwupłatów jest rzadkością.
Pokombinowałbyś coś ze światłem żeby zdjęcia wychodziły od razu z bardziej doświetlonym modelem (bez fotoszopy). Tak żeby można było zrobić prezentację modelu jako modelu, bez wpisywania w krajobraz. Uważam, że Ci fajnie wychodzą a te ciemne i momentami "ziarniste" zdjęcia dużo modelom odejmują.