Podobno pierwsze An-2 pojawiły się speceskadrze w 1952. Mamy więc 60 lat służby.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wojsko-r ... omosc.html
An-2 do cywila
An-2 do cywila
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Re: An-2 do cywila
Tak z ciekawości, leciał tym ktoś? Niezapomniane przeżycie, nie wiem jak można tym lecieć bez wrażenia, że zaraz się rozsypie i spadnie.
- Tomasz Mańkowski
- Posty: 576
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
- Lokalizacja: na południe od Warszawy
- Kontakt:
Re: An-2 do cywila
Leciał
a że siedział w "kabinie pasażerskiej" w pierwszym rzędzie, to miałem taką wielgaśną nakrętkę obracającą się o kilka centymetrów od mojego kolana
- faktycznie, niezapomniane przeżycie

-
Mecenas/Kolekcjoner
- Posty: 289
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
- Lokalizacja: Łódź i okolice
Re: An-2 do cywila
Leciałem kiedyś w Jarosłwcu na morzem w 1999 roku. Było głośno, ale najbardziej pamiętam lądowanie na polu/pasie startowym przypominajacym kartoflisko 
Re: An-2 do cywila
Latał latał.
Zresztą jeden egzemplaż codziennie krąży mi nad głową:p
Zresztą jeden egzemplaż codziennie krąży mi nad głową:p
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem

