M4A3

Moderator: konrad_dzik

Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: M4A3

Post autor: bohdan »

bohdan pisze:Hejt i zazdrość
Awatar użytkownika
uki761
Posty: 434
Rejestracja: wt 26 cze 2012, 20:39

Re: M4A3

Post autor: uki761 »

bohdan pisze:
bohdan pisze:Hejt i zazdrość
:banana: :piwo:
Tak jest - za dobrze mu idzie
Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: M4A3

Post autor: bohdan »

Tak. Powinien teraz strzelać foch i kasować galerie :D
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: M4A3

Post autor: KFS-miniatures »

uki761 pisze:troche jaśniejszego pigmentu daj, zróżnicuj to trochę bo monotonnie jest.
nie podbiłeś detali jaśniejszym kolorem na etapie malowania i niestety teraz to widać, tzn. widać że nie widać
Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: M4A3

Post autor: Tomasz Mańkowski »

Kondzio - jest efektownie...

ale merytorycznie, to popatrz na fotki oryginału (np. tą co linkowałem)
Masz obicia/przetarcia tam gdzie są mało prawdopodobne, a tam gdzie są bardziej prawdopodobne czy wręcz oczywiste - masz nieruszoną farbę.
Abstrahując od rolek podtrzymujących czy koła napinającego (bo to pewnie będziesz jeszcze dłubał) popatrz na lufę i jej podporę - to było używane praktycznie przy każdym przemarszu, więc na styku farba mogła się przynajmniej wyślizgać...
Obrazek
Awatar użytkownika
konrad_dzik
Posty: 608
Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
Lokalizacja: W-wa

Re: M4A3

Post autor: konrad_dzik »

KFS-miniatures pisze:
uki761 pisze:troche jaśniejszego pigmentu daj, zróżnicuj to trochę bo monotonnie jest.
nie podbiłeś detali jaśniejszym kolorem na etapie malowania i niestety teraz to widać, tzn. widać że nie widać
Jasnego jeszcze dam. Co do rozjaśniania detali to od czasu merkavy za bardzo za tym nie przepadam, niby podbiłem ale w chuj słabo.
Tomasz Mańkowski pisze:Kondzio - jest efektownie...

ale merytorycznie, to popatrz na fotki oryginału (np. tą co linkowałem)
Masz obicia/przetarcia tam gdzie są mało prawdopodobne, a tam gdzie są bardziej prawdopodobne czy wręcz oczywiste - masz nieruszoną farbę.
Abstrahując od rolek podtrzymujących czy koła napinającego (bo to pewnie będziesz jeszcze dłubał) popatrz na lufę i jej podporę - to było używane praktycznie przy każdym przemarszu, więc na styku farba mogła się przynajmniej wyślizgać...
Podporę poobijałem ale lekko jeszcze podbije to mocniej.Nad rolkami, kołem i tymi ślizgaczami tak jak mówisz będę dopiero pracował.

Przyszedł czas na nieszczęsne gąski:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
Awatar użytkownika
PawelG.
Posty: 720
Rejestracja: śr 05 gru 2012, 15:58

Re: M4A3

Post autor: PawelG. »

Dobre :piwo:
Pzdr Paweł
Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: M4A3

Post autor: bohdan »

To Twój najlepszy pojazd moim zdaniem. Bardzo mi się podoba.
Awatar użytkownika
konrad_dzik
Posty: 608
Rejestracja: śr 28 maja 2014, 21:01
Lokalizacja: W-wa

Re: M4A3

Post autor: konrad_dzik »

Cieszy mnie to nie zmiernie, a Juras potwierdza

Przerobiłem pierwszą piENte czyli jakieś 430 elementów :?
Obrazek
Obrazek

Wiem, że zwrot jest chyba nie regulaminowy ale już nie za bardzo jest co z tym zrobić ale jako, że ronsonek już jest nie merytoryczny jakoś te przeboleje.

Dopracowałem też wycieki paliwa
Obrazek
Obrazek
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni
futrzaków nie obsługujemy
Awatar użytkownika
Krocionorzec
Posty: 1097
Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51

Re: M4A3

Post autor: Krocionorzec »

Świetnie Ci idzie,masz zajawkę na Wietnam podobnie jak ja na ODS :D (ale ja tylko wojska lądowe+ śmigłowce wojsk lądowych :D )
Gąsienicą się nie przejmuj, możesz udawać że czołg jedzie do tyłu.

A tak na poważniej, aż tak źle się składają te taśmy? Czy tylko upierdliwie ze względu na mnogość elementów?
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Konrad Dzik”