w górę czy w dół?

Niegroźnie
Jaho63

Re: w górę czy w dół?

Post autor: Jaho63 »

Pawle, jeśli to zaczyna być rozmowa ambicyjna, to mnie to yebie. Po prostu się mylisz.
Obrazek
Koło napędowe (czerwone) porusza pojazdem "wspinając się" po gąsienicy. Przy ruchu obu kół zgodnie z ruchem wskazówek zegara (wszak jedziemy w przód, znaczy na ekranie w prawo) tyle koło będzie z powodu unieruchomionego pojazdu przyciągało po dolnej gąsienicy dupę w dół, przednie po górnej gąsienicy będzie unosiło pojazd w górę. Wszystko.
Idź do jakiegoś swojego "uczonego". Pokaż mu rysunek pewnie zrozumie. ;)
spiton

Re: w górę czy w dół?

Post autor: spiton »

Janusz, sorry ale Twojego wytłumaczenia nie kupuje. To jest problem Słoń -mrówka. Bezwładność gąsienicy w tym układzie nie ma znaczenia. Znaczenie ma miękkość zawieszenia pojazdu.
A pojazd uniesie dupę. I w tej pozycji będzie dobrze wyglądał. I dupę uniesie ze względu na sznurek, bo bez sznurka by przysiadł .
Jaho63

Re: w górę czy w dół?

Post autor: Jaho63 »

spiton pisze:Janusz, sorry ale Twojego wytłumaczenia nie kupuje.
Chciałeś napisać "nie kapuję"? ;) Trudno. Co ja mogę? ;)
Kuźwa a gdzie jest poruszony temat bezwładności gąsienicy? Poza tym zakonotuj, że rozmawiamy z Pawłem o ogólnej zasadzie, a nie o tym przykładzie Kamila i sznurkiem pod skosem w górę.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: w górę czy w dół?

Post autor: tankmania »

Janusz w obydwu przypadkach będzie się "wspinał po gąsienicy" (niech będzie taka nazwa). Różnica będzie tylko w długości "naprężonej" gąsienicy między kołem napędowym, a stykiem gąsienica-ziemia. Właśnie dlatego, że siła obwodowa oddziałowująca na powierzchnię jest na całej długości pojazdu.


Poszukam później jakieś forum z inżynierami po mechanice i pokażę wątek. Bo inżynier po architekturze nie za bardzo się w tym czuje jak widzę.
Jaho63

Re: w górę czy w dół?

Post autor: Jaho63 »

Pawle spoko. Są rzeczy, które człowiek wie bo czytał, są też takie, które wie bo to robił. Niestety, czasem one się różnią. ;)
Rysunku nie pokazuj, albo napisz, że został znaleziony na ścianie jaskini! :lol: (sorry, ale zrobiony był tak na rachu ciachu).
tankmania pisze:Właśnie dlatego, że siła obwodowa oddziałowująca na powierzchnię jest na całej długości pojazdu.
Nie jest, właśnie nie jest. Z powodów technicznych gąsienice mają luz i raz cała siła jest na odcinku tylne koło napędowe i dolna gąsienica, a raz przednie koło napędowe, górna gąsienica i tylne koło napinające. Spróbuj to sobie wyobrazić w ruchu. Teoretycznie dolna gąsienica mogłaby nie istnieć (przy przednim napędzie), a górna przy tylnym.
mac eyka
Posty: 202
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 13:49

Re: w górę czy w dół?

Post autor: mac eyka »

A to nie jest przypadkiem tak, że pojazd ruszy, linka się napnie i pociągnie dupsko ku górze bo znaczy się jest tak zwana energia kinetyczna nabyta poprzez ruch.
Następnie dupsko opadnie bo energia ta kinetyczna się skończy. znaczy się zamieni się w jakąś inną bo w przyrodzie nic nie ginie.
Następnie wszystko znieruchomieje bo kierowca, taki Grigori Sakałaszwili, wyłączy wszystko i wylezie co by sprawdzić co mu się z tyłu kolebie i uniemożliwia poruszanie się z prędkością kazachstańskich ogierów na wypasie.
Ot i cała zagadka jest.
Choć właściwie to zagadką jest po co cała ta gadka się rozchodzi.
Jak ostatnio nad morze byłem jechałem to widziałem taki drobny wypadeczek a właściwie incydent drogowy.
Na prostym odcinku drogi gościowy wykrochmaliła się przyczepa kempingowa. Taka konkretna.
Hak się oczywiście nie wyczepił.
Temu to dopiero się dupsko do góry podniosło.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: w górę czy w dół?

Post autor: tankmania »

mac eyka pisze: Choć właściwie to zagadką jest po co cała ta gadka się rozchodzi.
A po co są krzyżówki, kalambury, szarady i inne rebusy?

Nic mnie tak nie wkurwia jak się ktoś pyta po co jest gadka. Skoro dwie osoby gadają to znaczy, że mają taką potrzebę! :evil:
spiton

Re: w górę czy w dół?

Post autor: spiton »

Jaho63 pisze: Obrazek
Po tym schemacie, ja wysiadam. PAS
Kierunek tych zielonych strzałek jest po prostu zły ,-)).

Maciejka opisał to chyba najlepiej i najprościej ,-)).
mac eyka
Posty: 202
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 13:49

Re: w górę czy w dół?

Post autor: mac eyka »

tankmania pisze:Nic mnie tak nie wkurwia jak się ktoś pyta po co jest gadka. Skoro dwie osoby gadają to znaczy, że mają taką potrzebę! :evil:
Tankuś ale ty się nie denerwuj Chopie bo to podobno na cerę zły wpływ ma.
Chodzi mi w zagadnieniu tym o to, że nasz modelarski Harland Sanders, znaczy się KFC wel KFS zadał pytanie i.............
No właśnie od dłuższego czasu idzie gadka osób tak zwanych trzecich a Kamil się nie odzywa.
I ja tak sobie, w swoim małym mózgu, myślę, że jego temat już przestał interesić a tu klasyczna konwersacja o wyższości świąt takich i srakich jest.
spiton

Re: w górę czy w dół?

Post autor: spiton »

Maciejka, ale skoro Tankowi i Jahowi sprawia to radość to się od nich odwal ,-)))
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”