Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Non stress zone.

Moderator: JBZ

tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: tankmania »

JBZ pisze:Obiecane porównanie pokryw komór działek Barracudy i zestawowej Tamiyi.
Czy jest różnica z wyjątkiem długości? Bo jeżeli nie to, czy zakładając Barracudę z dobrą długością nie zmieniło się odniesienie do linii podziału? Czyli czy naprawiając błąd nie tworzy się inny obok?
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Tamiya ma bardziej kanciasty kształt w cz. przed. Brakujący 1 mm w długości Barrcady to chyba niezamierzona wada. Za mało na doklejenie paska plastiku przez co wymaga zalania szpachlą z CA, odtworzenia linii podziału i szlifowania tak aby nie uszkodzić nitów.
Tak szczerze, gdybym wiedział że będzie tyle zabawy wkleiłbym zestawowe.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Gratis od Tamiyi. Szew wszystkich szewów.
Obrazek

Korekta wlotu po wycinaniu gór. cz. w sklejonym płacie.
Obrazek
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
timi
Posty: 588
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 21:01

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: timi »

hehe szew jest mistrzowski...
Coby nie mówić szkło krysztal
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Kryształ a trzeba będzie szlifować.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
Seb
Posty: 241
Rejestracja: ndz 01 lip 2012, 17:01
Lokalizacja: Newry NI

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: Seb »

I co się z takim szefem robi ?
Pzdr Sebastian
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Na gładko
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

KFS-miniatures pisze:sie poleruje, jak lakier na modelu samochodu cywilnego
Jakieś środki mądrzejsze od pasty do zębów?
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: KFS-miniatures »

owszem. przy czym drogie. po pierwsze komplet past tamiyowskich, trzy gradacje, a przynajmniej fine i finish. wczesniej przydatne polerki gunze.
ale mozna pastą do zębów. wiecej roboty, efekt finalny identyczny. ponoć na finalne gładzenie przydaje sie popiól ze szluga. nie próboałem. nie wiem, czy nie legenda miejska, ale o technice słyszałem od modelarzy redykcyjnych a nie od frajdolarzy
ODPOWIEDZ

Wróć do „JBZ”