tankmania pisze:I znowu to samo, tłumaczę co miał na mysli pokazując messera!
Pawle, nie wiem czy czytaliśmy te same dialogi. Wiem dlaczego Czerniawy pokazywał Messera. Nie dlatego żeby się podzielić wiedzą jak wyglądały Messery!
tankmania pisze:Mam w dupie tak model jak i autora
Ja Traczyka trochę znam, ślepy nie jestem, jest "wyrywny", ale ogólnie to wporzadku facet. Ale oczywiście miej go sobie gdzie chcesz...
Również model, "w powodzi" modeli moim zdaniem jest godny uwagi. A, że nie jest doskonały, to i sam Traczyk przyznaje.
Po określeniach: ohydny, szkaradny, dno, kompletny koszmar rozumiem, że w jakiś sposób ludzie widzą model na poziomie Spitfira z Lotni zlepionego bez obrabiania i pociągniętego wałkiem do malowania ścian...
A jeżeli jednak chodzi o "subtelizmy" o niunase wszelakie widoczne tylko osobom obdarzonym takim talentem, to wobec takich określeń musimy się cofnąć pierwszej części Twoje wypowiedzi.
tankmania pisze:Mam w dupie autora
Wychodzi, że nie. Raczej pod skórą. Na karku!
Ale tak całkiem ogólnie, to z lekka mam to tam gdzie Ty wspomniałeś, iż przechowujesz ten model.
Co ciekawe, masz całkiem podobne zdanie do kolegi Czarta!
Zrobił. Odstawił na półkę. Po części zadowolony, po części nie. Ale, ma go w dupie, siedzi już nad Hurricanem.
