We worku
Moderator: Ojciec Dyrektor
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: We worku
Tak sobie pomyslałem, bo PZL ŁOŚ jest w planach wydawniczych nie tylko IBG i pewnie chcesz uśpić czujność gości IBG, żeby ich Łos był gorszy od konkurencji. Ja natomiast chciałbym, żeby był bezkonkurencyjny
Re: We worku
Przecież widać że to As pik.fragles pisze:To laufer, hetman, czy pionek?
Re: We worku
Lemmy się w grobie przewraca!Kosynier pisze:Przecież widać że to As pik.fragles pisze:To laufer, hetman, czy pionek?
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
Niektórzy lubia tygrysy, inni zaś ładne helikopterki. Mi 24, mój trzeci.






Re: We worku
O tak, to bardzo ładna maszyna. Taki latający czołg!
Re: We worku
Zvezda?
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
Tak, zvezda. Wg mnie najlepsza miniaturka Mi24 na rynku. Polecam, Magda Gessler 
Re: We worku
Jestem niezwykle przykro zaskoczony, że znowu w przypadku modelu tak bliskiego miłośnikom Polskich Skrzydeł, merytoryczna dyskusja tu, oraz w arcyciekawym wątku Spitona na forum modelwork, została zakrzyczana przez tą samą hałaśliwą grupkę. Rozumiem, hasło "bawmy się" w połączeniu z piwem w ręce, tak chętnie prezentowane na zdjęciach z ich zjazdów, jest dopuszczalne jak każda inna forma tzw. "sklejactwa" (bo z budową modeli redukcyjnych ma jednak niewiele wspólnego), tylko dlaczego podejmują oni aktywne próby torpedowania dojścia do prawdy (choć jeśli się nad tym zastanowić to może te same zdjęcia dają na to też odpowiedź). Skąd nagła niechęć do planów? Przecież możliwość porównania modelu z nimi to jedyna metoda na stwierdzenie, że autor modelu nie zmyślał jak mu akurat w danej chwili było wygodnie, szczególnie gdy mówimy o sytuacji, gdzie, jak udowodnił Spiton, jest on niezbyt silny w zagadnieniach techniki lotniczej.
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
A ić Pan z karasiem, helikoptery rządzo w powietrzu

odebrałem dzisiaj sondę DUAS i JakB produkcji mastera, produkt dość świeży i wart połowy wartości modelu zvezdy
niewygodnie się wierci podstawę sondy bo mięska tam prawie na styk z wiertłem 0.4, ale zestaw bardzo fikuśny, na pewno lepszy niż to co oferuje zwieździnka.

zostało piosiont milionów fototrawionych antenek do przyklejenia, tylko muszę rozplanować co kleić teraz a co po malowaniu, które zresztą będzie mocno wymagające z maskowaniem ->


odebrałem dzisiaj sondę DUAS i JakB produkcji mastera, produkt dość świeży i wart połowy wartości modelu zvezdy

zostało piosiont milionów fototrawionych antenek do przyklejenia, tylko muszę rozplanować co kleić teraz a co po malowaniu, które zresztą będzie mocno wymagające z maskowaniem ->



