oraz, w ramach stawiania pomnika tej kukiełce, bo rozstałem się z nią w sposób mało sympatyczny. krótko mówiac, ktos sie nie bał i zajebał, dwa lata temu, w moszon.
ludzik wydziubany ot tak, zeby sobie przypomniec jak sie rzeźbi. taki 'szybki numerek' z magic sculpem to był






















