Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malowanie

Niegroźnie
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:Janusz, jakbyś chociarz trochę nastawił się na odbiór z nadawania to byś więcej z tego wszystkiego zrozumiał.
Pawle dokładnie jak Ty.
Ciągle i wkoło argumentem jest co powiedział pan A.
Ale w tym momencie ja mam to w doopie! Ja rozmawiam z Tobą, dyskutuję z Twoimi argumentami. Jak będę rozmawiał z Zioberem i usłyszę, że najważniejsze jest wydłubanie 500 otworków, a malowanie to już nieważne, to będę z nim polemizował.
Rafał B
Posty: 1718
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:13

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Rafał B »

Jaho63 pisze: Ty się wjebałeś z "kto normalny biega po parku", i jeszcze masz czelność pisać, że ja nie wiem o co chodzi????
Owszem mam, bo jak sam napisałeś, to semantyka i możemy się tak bawić bez końca, więc skoro tego nie łapiesz to już nie mój problem i choć przeprosiłem, to i tak uważam, że niesłusznie, ale niech będzie.
...ty i tak znów wszystko wiesz lepiej 8-)
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze: Ale w tym momencie ja mam to w doopie! Ja rozmawiam z Tobą, dyskutuję z Twoimi argumentami. Jak będę rozmawiał z Zioberem i usłyszę, że najważniejsze jest wydłubanie 500 otworków, a malowanie to już nieważne, to będę z nim polemizował.
No to zrozumiałem, nieważne co ważniejsze, ważne żeby mieć inne zdanie i polemizować. :lol:
Tak coś czułem po kościach... ;)
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

marder pisze:
Jaho63 pisze: Ty się wjebałeś z "kto normalny biega po parku", i jeszcze masz czelność pisać, że ja nie wiem o co chodzi????
Owszem mam, bo jak sam napisałeś, to semantyka i możemy się tak bawić bez końca, więc skoro tego nie łapiesz to już nie mój problem i choć przeprosiłem, to i tak uważam, że niesłusznie, ale niech będzie.
...ty i tak znów wszystko wiesz lepiej 8-)
Ale bałeś się zacytować całość? Gdzie widać jak się wjebałeś?
Niby przeprosiłeś, ale po co, skoro dalej próbujesz odwrócić kota ogonem? Z resztą to jest goowniana sprawa, odpowiadam Tylko na twoje zaczepki.
Ostatnio zmieniony pn 27 sie 2012, 21:39 przez Jaho63, łącznie zmieniany 1 raz.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:
Jaho63 pisze: Ale w tym momencie ja mam to w doopie! Ja rozmawiam z Tobą, dyskutuję z Twoimi argumentami. Jak będę rozmawiał z Zioberem i usłyszę, że najważniejsze jest wydłubanie 500 otworków, a malowanie to już nieważne, to będę z nim polemizował.
No to zrozumiałem, nieważne co ważniejsze, ważne żeby mieć inne zdanie i polemizować. :lol:
Tak coś czułem po kościach... ;)
Co?? Nielogiczny wniosek.
Oznacza to, że z każdym manipulującym będę polemizował. Z Tobą w temacie najważniejszości malowania, a z nim w temacie najważniejszości dłubania.
Paweł, proszę Cię.
Panzer
Posty: 1022
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 10:44

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Panzer »

A mnie nie jebie, czy ktoś stara się mnie ustawić w rzędzie i upchnąć w jakimś kwadracie na pozycji tego gorszego tylko dlatego, że mam inny światopogląd. Jak Ciebie takie rzeczy jebią to Twoja sprawa. Ale zrozum do cholery, że innych może jednak nie? Bo w przeciwieństwie do kolegów to ja spitonowi mogę napisać, że zrobił kokardy Bangladeszu zamiast Danii, mogę mu to nawet dosyć złośliwie napisać, ale nie piszę mu, że jest modelarskim ubermenszem, tylko dlatego, że tak zrobił i tak zostawił bo tak mu się podoba. Mnie się to nie podoba, ale nie piszę na ten temat elaboratów, w których sugeruję, że powinien się zająć struganiem łódek z kory.
Ciągle nie kumasz o co chodzi? Że to nie tak naprawdę o detalowanie, malowanie, sranie w banie, tylko o ustawianie nas, którzy podejście mają inne w szeregu niższym bo nie wyznajemy tego jedynego kierunku. Ze Naddetal jest najważniejszy. a jak ktoś Naddetal chce umniejszyć to na stos! Obejrzyj sobie te reklamy ING bo tak Cię właśnie koledzy z MR widzą. I przeczytaj siedemdziesiąt dwa razy ten artykuł o Jacusiu na MR. To może skumasz o co chodzi. Bo tak na marginesie to czarny PR kolegom robisz swoimi modelami....
Komentarze na polskich forach dyskusyjnych? Tak ja to widzę:
Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze:najważniejszości
"Najważniejszość" to kolejna Twoja nadinterpretacja gdzie budujesz wielkie słowa z prostych stwierdzeń.

Co jest ważniejsze, co jest w kolejności priorytetem, co widzisz najpierw, co w pierwszym momencie decyduje o atrakcyjności, co powoduje, że chcesz się zagłębiać w temat...

To jest prosta chronologia priorytetów i modelarstwo nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Tak działa ludzki mózg, żeby coś cię zainteresowało musi zwrócić uwagę, musi być takie żebyś wzrokiem wydobył to z tłumu. Najpierw widzisz malowanie, czy tego chcesz czy nie i dlatego jest najważniejsze.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

Panzer pisze:A mnie nie jebie, czy ktoś stara się mnie ustawić w rzędzie i upchnąć
Myślałem, że rozmawiam z Tobą o bieganiu...
Ja też nie zgadzam się że naddetal jedyny ważny. Nie z resztą nie ma co strzępić jęzora... Ty już masz wyrobione zdanie. Jak nei szczekam jak ty, to od razu "MOI KOLEDZY"?
Z resztą tak, uważam ich za kolegów, jak i Ciebie, dopóki oczywiście będziesz chciał.
OSTATNI RAZ MÓWIĘ:

TYLKO NADDETAL JEST WAŻNY, TYLKO ROZGRZEBYWANIE - NIE!
TYLKO MALOWANIE I SZYBKOŚĆ PRODUKCJI JEST WAŻNA - NIE!


A reszta mnie jebie. To jest tylko sraczenie starych bab w dwóch kółkach różańcowych. Nawet to:
Panzer pisze: Bo tak na marginesie to czarny PR kolegom robisz swoimi modelami....
tankmania pisze:Najpierw widzisz malowanie, czy tego chcesz czy nie i dlatego jest najważniejsze.
Aha!! A no to się poddaję. Auta też tak kupujesz? ;)
Ostatnio zmieniony pn 27 sie 2012, 21:58 przez Jaho63, łącznie zmieniany 1 raz.
el Rozito

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: el Rozito »

tankmania pisze:...
To malowanie robi pierwsze wrażenie, malowanie jest kwintesencją i opakowaniem. To malowanie decyduje czy chcesz ten model dalej oglądać pod względem technicznym czy odpuszczasz.
Tak jak z kobietą, lecisz na urodę, a jak się przekonasz, że to franca jest już za późno...
Święte to o malowaniu słowa i twierdzę tak również ja, w litanii po raz kolejny Amen. A o urodzie kobiet w konfrontacji z intelektem, co można odnieść w przenośni również do modeli (efektowność kontra liczenie nitów) to zasłyszałem kiedyś od człowieka obdarzonego życiową mądrością takie oto słowa: "Nie rób z chuja profesora."
Mecenas/Kolekcjoner
Posty: 289
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
Lokalizacja: Łódź i okolice

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Mecenas/Kolekcjoner »

"...jedyne co warto to upić się warto..."
http://www.youtube.com/watch?v=EcipyROBOeI
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”