Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malowanie

Niegroźnie
Awatar użytkownika
Robert P
Posty: 883
Rejestracja: pn 09 lip 2012, 08:36
Lokalizacja: prawie Wawa

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Robert P »

KFS-miniatures pisze:'chcemy bić zomo, chcemy bić zomo wreszcie"
chyba żebro.... ;)
Ostatnio zmieniony czw 30 sie 2012, 16:15 przez Robert P, łącznie zmieniany 1 raz.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze:no patrzcie panśtwo. nagle sie harce stronników jakiegos tam podejścia do modelarstwa przestały panu gurgulowi podobać.

http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=6&t=22758

ze tez taki wyrywny do zabierania głosu nie był, jak bydło robili gienio, traczyk, gonzo i temu podobni.
I tak jak przystało na dyrektura, z pokoju dyrekturskiego zza zamkniętych drzwi przez megafon żeby nikt nie podważył autorytetu.

"My nie jesteśmy pośrodku, pomiędzy MR a SF, pomiędzy takimi czy siakimi. My jesteśmy gdzieś indziej."

W Chinach, jak zawsze...
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

Tanku. Powiedz mi, bo być może stary a ślepy jestem. MR to mają być fanatycy rycia, a skalakaczorfun to fanatycy malowania? Bo ja ciągle jestem przekonany o podziałach ideologicznych, czy jakichś mentalnych. Ale chodzi li tylko o to?
Jak tutaj napiszę Spitonowi:
"Ale weź, ten dzyndzel byś dorobił, bo to fest widać" to będę fanatykiem i będę robił bydło jak Gienio, Traczyk i Gonzo?
Ja się zgodzę, że czasem przesadzali z niesieniem oświecenia modelarskiego wśród ciemnych sklejaczy, ale żeby generalizować? Mnie akurat i Gienek i Gonzo i Traczyk podrzucił odpowiedzi na wiele pytań. To już powiedzcie od razu, żebym bydła nieświadomy nie zrobił...
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze:Tanku. Powiedz mi, bo być może stary a ślepy jestem. MR to mają być fanatycy rycia, a skalakaczorfun to fanatycy malowania? Bo ja ciągle jestem przekonany o podziałach ideologicznych, czy jakichś mentalnych. Ale chodzi li tylko o to?
MR - krzewiciele jedynie słusznej drogi.
SF - wyznawcy wolnego wyboru.

Jaho63 pisze:Jak tutaj napiszę Spitonowi:
"Ale weź, ten dzyndzel byś dorobił, bo to fest widać" to będę fanatykiem i będę robił bydło jak Gienio, Traczyk i Gonzo?

Jeżeli Spiton podziękuje i stwierdzi, że nie skorzysta to nie będziesz pod warunkiem, że pogodzisz się z jego decyzją bez szyderstw i niepotrzebnych komentarzy.

Jaho63 pisze: Ja się zgodzę, że czasem przesadzali z niesieniem oświecenia modelarskiego wśród ciemnych sklejaczy, ale żeby generalizować? Mnie akurat i Gienek i Gonzo i Traczyk podrzucił odpowiedzi na wiele pytań. To już powiedzcie od razu, żebym bydła nieświadomy nie zrobił...

Widocznie nie zazdrościli Ci umiejetności malowania i traktowali jak swojego... :lol: ;)
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:SF - wyznawcy wolnego wyboru.
Jeżeli tak, to w sam raz dla mnie.
tankmania pisze:Widocznie nie zazdrościli Ci umiejetności malowania i traktowali jak swojego...
Aaahaaaaa. Taak pewnie tak.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Arkady72 »

KFS-miniatures pisze:lub lepiej 'chcemy bić zomo, chcemy bić zomo wreszcie"
To ja słyszałem jeszcze inaczej za młodu - "chcemy być w ZOMO, chcemy być w ZOMO wreszcie!"
Taka wersja alternatywna chyba :mrgreen: .
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze:
tankmania pisze:Widocznie nie zazdrościli Ci umiejetności malowania i traktowali jak swojego...
Aaahaaaaa. Taak pewnie tak.
Nie no, żartowałem. ;)

Przeglądnąłem trochę tematów i były dwie zasady.

Raz, jak pancerniak zapragnął sobie zrobić samolot to dostawał szyderstwa z urzędu.

Dwa, jak ktoś coś źle zrobił i upomniany postanowił zostawić. To od razu kilku szpeców się zjawiało. Na karton worku to się nawet grupa związała pod wezwaniem o nazwie ZŁO. Oni lubią miszcza, a miszcz lubi ich, bo wszyscy lubią wpierdalać się w nie swoje.
Ty po prostu czytałeś, pytałeś, słuchałeś więc byłeś cacy.

I od razu uprzedzę to co napiszesz.
Być może powinno się robić modele jak najlepiej, ale przede wszystkim każdy ma wolną wolę, a forum to nie szkoła mistrzów.
Mnie interesują wyłącznie MOJE modele, CUDZE oglądam jeżeli mi się podobają, a jeżeli mi się nie podobają to nie oglądam. Jeżeli ktoś pyta to odpowiadam, jeżeli nie pyta to nie, jeżeli stwierdza, że czegoś nie chce to szanuję decyzję.

Na forach zagranicznych jest prosta zasada. Model słaby = zero postów w temacie, a u nas na słabym można ustukać 10 stron... pierdolenia o Lubańskim. Czasem na poprawny nikt nie odpisze, ale jak trzeba napisać, że antenki nie ma to się zaraz kurwa kolejka robi.
spiton

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: spiton »

To forum, to samoregulująca się substancja, gdzie można wszystko i za wszystko się odpowiada.
Janusz, luzik, mów mi dorób, to lub tamto, a ja dorobię, albo nie. A w razie czego użyję mocy moderującej ,-))).
Kaczka ma moc !!!
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: KFS-miniatures »

tankmania pisze:
I tak jak przystało na dyrektura, z pokoju dyrekturskiego zza zamkniętych drzwi przez megafon żeby nikt nie podważył autorytetu.
fakt, ie zwróciłem uagi, ze na wszelki wypadek zamknął burak wątek, zeby nikt mu nie napisał, ze jest szmata. zastanawiem sie tylko, czy to pocieszające, czy wręcz przeciwnie, że ma tego świadomośc.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”