Spitfire

Krytyka, subiektywne doznania
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: Spitfire

Post autor: Czarny »

to całe pierdolenie o wyższości detalu i kart tramwajowych jest żenujące.

Może zrzucmy sie kupmy Ziobrowi model i kokpit airesa z np, wnękami kół. Często żeby dobrze wpasować żywice też trzeba sie nieźle namęczyć, że podam tu przykład Airesowych wnęk do Phantoma czy BAe Lightninga, kokpit do F-16i dziesiątki innych róznych.
Robert O.

Re: Spitfire

Post autor: Robert O. »

KFS-miniatures pisze:wszystkie daty zniknęły, zdaje się
Żenada ,stare chłopy a jak dzieci na tym MR :?
Grzegorz2107

Re: Spitfire

Post autor: Grzegorz2107 »

Czarny pisze:to całe pierdolenie o wyższości detalu i kart tramwajowych jest żenujące.

Może zrzucmy sie kupmy Ziobrowi model i kokpit airesa z np, wnękami kół. Często żeby dobrze wpasować żywice też trzeba sie nieźle namęczyć, że podam tu przykład Airesowych wnęk do Phantoma czy BAe Lightninga, kokpit do F-16i dziesiątki innych róznych.
Delikatnie zwrócę Ci uwagę, że najwięcej pierdolenia o wyższości jednych nad drugimi to jest teraz tutaj, na tym forum, które w zasadzie funkcjonuje na razie jako odgromnik dla wszystkich "oburzonych".
Awatar użytkownika
ROMAN
Posty: 146
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 04:34

Re: Spitfire

Post autor: ROMAN »

A nie przyszło ci Grzegorzu do głowy, że może właśnie tu na tym forum jest to czego brakło gdzie indziej?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire

Post autor: tankmania »

Grzegorz2107 pisze: Delikatnie zwrócę Ci uwagę, że najwięcej pierdolenia o wyższości jednych nad drugimi to jest teraz tutaj, na tym forum, które w zasadzie funkcjonuje na razie jako odgromnik dla wszystkich "oburzonych".
W Twoich ustach zabrzmiało to jak nostalgia... :lol:
Grzegorz2107

Re: Spitfire

Post autor: Grzegorz2107 »

ROMAN pisze:A nie przyszło ci Grzegorzu do głowy, że może właśnie tu na tym forum jest to czego brakło gdzie indziej?
Na razie zauważyłem więcej wulgarnych słów, lekko paranoiczny nastrój podkręcany przez Ojców Założycieli i paru lizusów, którzy strasznie mnie bawią swoimi łaszeniem się do nich i licytowaniem jak bardzo są tu szczęśliwi i jak bardzo nienawidzą złych detalistów, którzy nie potrafią i nie chcą dobrze malować.
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: Spitfire

Post autor: Czarny »

Tylko grzesiu ja tu nie widze jakoś elaboratów i dezyderat na temat wyższości malowania nad detalem i tego że malowanie jest jedyna droga a raczej czóje klimat tego: pozwólcie robić ludziom modele tak jak chcą bo to ich HOBBY!

Jak ci sie tak to forum nie podoba i urąga twojej godności to po co tu włazisz?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire

Post autor: tankmania »

Grzegorz2107 pisze:
ROMAN pisze:A nie przyszło ci Grzegorzu do głowy, że może właśnie tu na tym forum jest to czego brakło gdzie indziej?
Na razie zauważyłem więcej wulgarnych słów, lekko paranoiczny nastrój podkręcany przez Ojców Założycieli i paru lizusów, którzy strasznie mnie bawią swoimi łaszeniem się do nich i licytowaniem jak bardzo są tu szczęśliwi i jak bardzo nienawidzą złych detalistów, którzy nie potrafią i nie chcą dobrze malować.

Powinieneś wiedzieć, że każdy widzi to co chce, a często jest to suma własnych fobii...
Grzegorz2107

Re: Spitfire

Post autor: Grzegorz2107 »

Czarny pisze:Tylko grzesiu ja tu nie widze jakoś elaboratów i dezyderat na temat wyższości malowania nad detalem i tego że malowanie jest jedyna droga a raczej czóje klimat tego: pozwólcie robić ludziom modele tak jak chcą bo to ich HOBBY!
A kto i gdzie próbował wpłynąć na to jak chcesz robić modele?
Odpowiem za Ciebie: Nikt nie może tego zrobić. Nikt nie ma wpływu na to czy kupisz jakiś model, czy złożysz go do kupy, czy wrzucisz go na pawlacz i zapomnisz na dwa lata. Nikt nie ma nic do tego jak ten model w końcu będzie wyglądał i czy będzie sprawiał Ci przyjemność, czy nie.
Mnie w każdym razie nie nawiedza w snach AZ i nie mówi niskim głosem, że jestem frajdolarzem i powinienem coś z tym zrobić.

Jak ci sie tak to forum nie podoba i urąga twojej godności to po co tu włazisz?
Problem nie przekracza moich możliwości adaptacji. Moja godność też nie ucierpiała. Skąd te przypuszczenia?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gotowe do inspekcji”